Patrzysz na wiadomości wyszukane dla frazy: kremy do solarium





Temat: prezent dla 22-letniej?
Co powiesz o zestawie do aromaterapii lub jakiejs innej serii produktow np. do
kapieli? Typu perelki, jakies mleczko, sol kapielowa - wszystko np z mlekiem i
miodem lub lawendowe? Wydaje mi sie, ze dziewczyna zuzyje z przyjemnoscia. No -
chyba ze mieszka w akademiku i bierze tylko prysznic ;-) poza tym slyszalam o
produktach do opalania w solarium, szczegolow Ci jednak nie podam - Wiem tylko,
ze sa jakies kremy i olejki, co to chronia skore przed promieniowaniem,
przyspieszaja opalanie i generalnie sprawiaja ze wygladasz jak Jennifer Lopez
(a, taka reklame jakichs do opalania widzialam, wiec mi sie skojarzylo) . Cene
tez maja wysoka, wic mozliwe, ze Twoja szwagierka sama sobie takich "luksusow"
nie kupi, a jak dostanie, to zuzyje. Nic innego niestety nie przychodzi mi do
glowy, o, moze jeszcze ladny komplet srebrnej bizuterii (ale to trzeba juz
bardziej szczegolowo znac gusta i gusciki)





Temat: "kobiece" oszczędzanie :) rady/sposoby
ja do kosmetyczki powinnam chodzić, bo cerę mam taką sobie. Chodzę, ale pilnuję
żeby to było regularnie, ale nie za często. Wiadomo, byłoby miło co miesiąc, ale
niespecjalnie mnie na to teraz stać. Dzięki poradom kosmetyczki mam dobrze
dobrane kremy, więc rzadsze zabiegi są ok. Manicure w gabinecie robię rzadko -
lubię french ale wytrzymuje bardzo krótko, więc zostawiam sobie tą przyjemność
na specjalne okazje. I tak najbardziej lubię krótko obcięte paznokcie, nigdy nie
nauczyłam się nosić długich. Więc tipsy to absolutnie nie mój styl. W solarium
nigdy nie byłam i się nie wybieram tak samo pedicure. Do fryzjera chodzę na
strzyżenie, farbę ostatnio zaczęłam sobie kłaść sama, i wychodzi mi dobrze, więc
po co przepłacać. Jedno z czego nie chcę zrezygnować, bo mi robi bardzo dobrze
na samopoczucie i krążenie to masaże. Ale udało mi się wynegocjować dobre
warunki karnetu, więc czuję się usprawiedliwiona sama przed sobą






Temat: Seledynkowy Ford Focus
och Wy faceci !!! tylko puste bląd ozdobniki Wam w glowie, chociaz raz byście
mnie bądź Nariennke zaprosili w celu towarzyskim na kawe :) Uważam , że nam tez
niczego nie brakuje a przynajmniej na spotkanie z nami nie musicie sie kremem z
filtrem smarować żeby żar bijącego od nas solarium Was nie porazil.



Temat: Kiedy Marek Borowski bedzie w Olsztynie?
ja bym poszla na wystem leppera i reni beger. jakos w olsztynie nie ma wystepw
kabaretowych, a ten zapewne bylby za darmo.
chcialabym sie dowiedziec co ta pani ceni w kofanie ananie?
albo jak robi kon.... chodzi mi o odglos paszcza:DDDDDD
pana andrzeja zapytalalabym czy nie boi sie czerniaka korzystajac z solarium,
albo jakiego kremu nawilzajacego po opalniu uzywa?
poza tym chcialbym aby umozliwil mi rozmowe z talibami o wagliku:DDDDDDDD




Temat: Uważaj na opaleniznę!
Gość portalu: Michal napisał(a):
> Podejrzewam, ze histeria w sprawie raka skory jest nakrecana
> przez firmy produkujace kremy z filtrem.

A modę na opalanie i solaria? Sam sobie odpowiedz...

A poza tym opalanie się powoduje szybsze starzenie skóry - jak kto chce mieć
wcześniej zmarszczki, niech się "strzaskuje"...



Temat: Sposoby na przedłużenie opalenizny
Sposoby na przedłużenie opalenizny
Własnie wróciłam znad morza. Jestem pieknie opalona. Czuję się z tym
znakomicie , tylko boję się , ze opalenizna szybko zniknie. Narazie nie chcę
jeszcze chodzić na solarium, chciałabym uzyć jakichś kremów ale niestety nie
znam takowych. Zależałaby mi także na w miarę przystepnej cenie, bo po
urlopie jestem spłukana.
Macie jakieś sugestie??



Temat: wylatuje 2.VII z Alfa Star do coral beach :)
Tak lecimy Lotem, i podejrzewam nawet że będziemy leciec nawet jednym
samolotem - 02.07 o godzinie 19.20, i pewnie wracać tez będziemy razem :)Na
pewno będzie fajnie, wiem że gadam teraz jak stara ciotka ale weźcie ze sobą
naprawdę wysokie filtry w kremach do opalania, ja w zeszłym roku w Tunezji
opalałam się na 50 (twarz) i 15 ciało i tak trochę się spaliłam mimo że nie
jestem typem o jasnej karnacji. Dobrym sposobem na zahartowanie skóry jest tez
pójście do solarium przed wyjazdem ( 2-3 razy), wiem że to bardzo niezdrowe ale
mi pomaga uniknąc poparzeń :)




Temat: (nie)ustające kłopoty z cerą
(nie)ustające kłopoty z cerą
Moja buzia pokryta jest plamami pourazowymi.
Prawdą jest, że mam kłopoty z cerą, dość czesto coś mi wyskakuje na buzi,
ja to wyciskam, rozdrapuję :( bo oczywiście nie potrafię się powstrzymać,
i na efekty nie trzeba długo czekać!

Próbowałam już między innymi: eksfoliacji, peelingu azjatyckiego,
wybielania różnymi kremami, a nawet opalania w solarium,
i NIC!
Po zabiegach kosmetycznych, które rujnują moją kieszeń, jest spokój na
krótko i potem znów wszystko zaczyna się od nowa, :(

Jedną z możliwości jest nakładanie "tapety" na buzię, ale ja tego nie lubię.

Ostatnio zastanawiam się na laserem, ale niewiele wiem na ten temat.

Jeśli macie dziewczyny jakieś doświadczenie w tej kwestii, będę wdzięczna za
pomoc.
:)




Temat: "kobiece" oszczędzanie :) rady/sposoby
Fryzjer- baleyage blond- co 2 m-ce 200 zł plus podcięcie. Włosy mi się przez to
zniszczyły i podjęłam decyzję o powrocie do koloru naturalnego ciemnego blondu.
Nie wiem tylko jak wytrzymam tak długie odrosty.

Kosmetyczka- zwykle jesienią i zimą- mikrodermabrazja ok 5 zabiegów po 150 żł z
oczyszczaniem.
Hennę robię sama oraz regulację brwi sama- krropla oszczędności.
Solarium- sporadycznie- przed imprezami podczas których sukienka obowiązkowa.

Maniciure i pediciure- robię sama- kropla oszczęności.

Kosmetyki- pielęgnacyjne-kremy, perfumy, kolorowe (podklad i tusz)- nie oszczędzam.
Oszczędzam na środkach myjących- typy żele pod prysznic, peeleingi do ciała,
szampony, ew. odżywki.




Temat: wylatuje 2.VII z Alfa Star do coral beach :)
wlasnie chodzimy do solarium.. ale naszym zamiarem bylo cos innego.. byc
pieknie opalonym na slubiku he he he.. co do kremow do opalania to gdzie kupic
takie z najwiekszym filtrem? czy nivea F 25 dla dzieci jest wystarczajacy????..
ech cos mi sie zdaje ze jednak lecimy troche innymi samolotami bo my wylot mamy
o 13:30 :)



Temat: Mam pytanie dotyczące skóry?pomoze mi pani
Mam pytanie dotyczące skóry?pomoze mi pani
Mój chłopak chodził często na solarium. Jednak po badaniu dermatoskopem, musi
tego zaprzestać, ponieważ ma dużo pieprzyków. Nie znalazłam żadnego forum
gdzie mogę zapytać się o coś w tej sprawie, więc może Pani mi pomoże.
Dokładnie chodzi o to, czy jest jakaś możliwość, aby jego skóra miała nieco
ciemniejszy kolor. Nie chodzi mi o samoopalacze to raczej odpada. Interesują
mnie jakieś kremy brozujące, bądź witaminy, które można dostać w aptece.
Niestety nic nie moge znaleźć i internecie, a szczerze mówiąc nawet nie wiemy
jaki specjalista może coś doradzić w tej dziedzinie. Byłabym wdzięczna gdyby
Pani mi coś poleciła, powiedziała co np jeść (np marchew i w jakich
ilościach).
A i jeszcze jak szybko działaja takie preparaty i jaką mają skuteczność.
Pozdrawiam



Temat: pierwsza zmarszczaka buuuuu :-((((
dziękuje wszytkim za info, a szczególnie moni_cytroni :)
trochę mnie "naświetliły" te wszystkie informacje, ale mam jeszcze jedno
pytanko odnoście kremów koloryzujących do twarzy - możecie coś polecić?
słyszałam że Vichy jest ok?
Chcę na jakiś czas zrezygnować z solarium.

pozrdawiam



Temat: Bladolice i bladoskore - sa takie jeszcze?
jasne że są :)
jestem blada i ciemnowłosa i zazwyczaj to podkreślam.
solarium absolutnie, szkodliwe
samooplacze - nie chce mi zazwyczaj i śmierdzą (soraya tak samo jak lancome i
lancaster), dopiero przzed latem, żeby nie straszyć :)
pudry brązujące dotychczas wszystko było za ciemne, ale własnie (wątek bardzo
na czasie :)) nabyłam puder irreelle soleil chanel w najjaśniejszym odcieniu i
zdaje się że będzie ok! poza tym mam krem sopot, ale jeszcze nie ruszony :)

opalenizna (pomarańczowizna? cegłowizna?) niektórych panienek jest ... mało
atrakcyjna :)



Temat: uczuleniowa wysypka na słońce
Fotoalergię mam całe życie - wysypka pojawi się już po chwili na słońcu. Idź do
dermatologa, dostaniesz środki na alergię i być może jakąś dobrą radę, kto wie?

Na fotoalergię jest tylko jeden sposób - unikać słońca, nie opalać się, długie
rękawy i długie spodnie + krem przeciwsłoneczny.

Odradzam lekceważenie wysypki - u mnie przebiega w trzech etapach: 1. drobne
czerwone krostki, 2. duże czerwone plamy, 3. obrzęk i zaczerwienienie całej
ręki (to jest przykład). Boli! Co się potem dzieje, nie wiem. W każdym razie
mając lat 13 pojechałam na kolonie, gdzie zmuszano mnie do siedzenia na słońcu,
mimo że prosiłam, płakałam i tłumaczyłam, że nie mogę. Następne 3 dni spędziłam
w ambulatorium pod stałą opieką pielęgniarki - bała się, że dostanę zapaści.

Może wyjściem dla ciebie będzie uodparnianie skóry w solarium - pięciominutowe
seanse 2 x w tygodniu. Niestety, nawet jeżeli się lekko opalę (zdarza się mimo
alergii) to i tak dostaję wysypki.



Temat: uczuleniowa wysypka na słońce
Ja rowniez jestem w tej samej sytuacji co ty!
Ja uzywam kremow z jak najwyzszymi filtrami od 30 do 60. A gdy tylko tego nie
zrobie dostaje bolacej wysypki. Nawet gdy dluzej spacerowalam po miescie skora
zaczela mnie swedzic. Niesty nie moge rowniez kozystac z solarium!
Lekarz kazal unikac slonca, i ze to juz tak prawdopodobnie bedzie do konca
zycia. Dostalam tez jakies leki antyalergiczne, ale nie pamietam nazwy.
Najlepiej wybierz sie do dermatologa!
Pozdrawiam



Temat: pierwsza zmarszczaka buuuuu :-((((

dziękuje za radę..

mam bardzo dużo pytań odnośnie pielegnacji cery ale nie bardzo wiem do kogo się
z tym zwrócić.

Np. jakich powinnam uzywać kremów pod oczy i ogóle na twarz w wieku prawie 26-
lat.??
,jak powino wyglądać prawidłowe oczyszczanie twarzy? Jakich maseczek używać i
jak często?? Solarium - czy nie wysusza zbyt skóry? Staram się nie uzywać
podkładów na codzień, dlatego też od czsu do czsu odwiedzam solara.
Nie chodze do kosmetyczki i zastanawiam się czy nie powinnam zacząć. Mieszkam w
Warszawie i nieukrywam że usługi tytaj są stosunkowo drogie jeśli chodzi o
mój "skromny budżecik" :). Ale jestem gotowa załacic raz na jakiś czas bo
wydaje mi się że jeżeli teraz zadbam o pielęgnację swojej cery zaprocentuje mi
to w przyszłości.

pozdrawiam




Temat: poparzenie :-(
Gość portalu: kk napisał(a):

> slonca - a takze solarium - i to przez czas dluzszy, przynajmniej jeden
sezon.
> mialam kiedys oparzenie nogi, i m.inn. dzieki tej radzie nie mam teraz sladu,
> ale trwalo to dluugo - przez gdzies 2 lata mialam ciemniejsza skore w miejscu
> gojenia.

No super! A ja mialam zamiar wyjechac na urlop na Cypr albo do Grecji :-(
Teraz powinnam jechac na Alaske? :-) No coz... kupie sobie ten krem z filtrem i
mam nadzieje, ze bedzie oki. Dzieki za rade!!
Pozdrowionkuje!
Sidney



Temat: naczynka - początkująca
Ja mam problemy z naczynkami o tacie. Najbardziej szkodza mi :
jedzenie zawierajace ocet(sosy do hamburgerow, grzybki marynowaneitp), ostre
przyprawy, jedzenie w proszku, nawet odrobina alkoholu, nagle zmiany
temperatury. Na ciele nie mam naczynek, gorzej z buzia, ale nie sa BARDZO
widoczne. Staram sie chronic, natluszczac buzie (mam mieszana cere ale tluste
kremy nie pogarszaja jej stanu), jak sobie przypomne to lykam witamine c.
Nie chodze na solarium, nie opalam sie... Wazna jest odpowiednia dieta i
zazywanie preparatow , ktore obkurczaja i chronia naczynka...Ja jakos nie moge
sie do nich przyzwyczaic ;-)




Temat: poradźcie coś na bladą cerę, sińce i worki
poradźcie coś na bladą cerę, sińce i worki
Cześć,

Mam pytanie do wszystkich z Was, które mogą mi coś poradzić na ziemistą i
bladą cerę. Bardzo mi to przeszkadza, ludzie ciągle pytają co mi jest, czy
jestem chora itd... poza tym sama zle sie z tym czuję.
Konkretnie... mam bardzo bladą cerę, sińce i okrople worki pod oczami
(wyskoczyły 4 lata temu - powodem nie jest choroba nerek).

Kiedyś ratowałam sie ciągłym opalaniem w solarium, ale przecież szkoda skóry,
szybko robią się zmarszczki.

Ostatnio testuję samoopalacze... niestety, to też nie specjalnie pomaga.
Wyglądam albo nienaturalnie, albo efekt jest mizerny i niezadowalający...

Proszę nie piszcie, że okłady z herbaty, albo coś zimnego na oczy mi pomoże,
bo niestety... to nie działa. 4 lata walki nie dają efektów

Mam różne świetne kremy, pod oczy i do twarzy, samoopalacze i inne pierdoły -
mam już dosyć. Przebadałam się dosłownie na wszystkie strony... i też nic.

Może częste picie soku z marchwi albo tabletki z beta karotenem zabarwią
skórę na zdrowy kolor.

Prosze o wasze rady, ale tylko te rzeczywiście sprawdzone...



Temat: Bez makijażu nie wychodzę z domu-czy wy też?
Na szczęście nie mam problemów z cerą. Uważam , że najlepszym kosmetykiem jest
słońce i LEKKA opalenizna. Na szczęście mam dość ciemną karnację, mimo iż
jestem blondynką i nie muszę chodzić na solarium, a pierwsze wiosenne promienie
słoneczne malują mnie najładniej.
Nie lubię mieć tuszu na rzęsach, dlatego robię raz na jakiś czas henne na brwi
i rzęsy. W razie niepodziewanych wyprysków używam korektora. Na dzień nakłądam
krem z filtrami, który jest również matująco-tonujący (skóra się nie świeci, a
kolor jest ładnie wyrównany).
Na wyjścia robię makijaż jedną, brązową kredką, dorzucam trochę różu i
błyszczyk na usta.
Czasami ma takie dni, że w ogóle się sobie nie podobam ( na szczęście rzadko) i
wtedy łatwo o przesade w makijażu. Wydaje się, co bym nie zrobiła - to ciągle
za mało, za słabo.
W szkole średniej makijaż był u mnie nie do pomyślenia (nauczyciele, rodzice!),
dlatego chyba nie nabrałam nawyku malowania się. Poza tym, jestem strasznym
śpiochem i nie wyobrażam sobie, żebym musiała wstawać pół godziny wcześniej
tylko po to, aby dopracować makijaż.
Lubię czytac babskie gazety i wskazówki, jak łądnie się umalować i na czym
polegają tajemnice dobrego wizażu, ale zwykle kończy się to na czytaniu.



Temat: Myląca nazwa forum
Gość portalu: burak napisał(a):

> Kilkakrotnie zwracano mi na tym forum uwagę, że mam tutaj albo pisać o
kosmetyk
> ach, albo spadać. Ale przecież uroda to nie to samo, co kosmetyki. Moja
dziewcz
> yna np. prawie wcale się nie maluje, nie chodzi na solarium, nie kupuje
drogich
> ciuchów, a jest urodziwa, jak żadna inna. Więc chyba uroda, to nie tylko
kosme
> tyki. To również wewnętrzne piękno, które emanuje na zewnątrz.
> burak
>

Masz buraczku rację - uroda to napewno nie kosmetyki . Zobacz , ile jest
niezbyt urodziwych kobiet wierzących w mrzonki że drogi krem poprawi choć
troche ich wygląd.Najbardziej żałosne są kobiety starsze, starające się za
wszelką cene zatrzymać młodość, ktore nie potrafia pogodzić się z tym że sie
starzeją.Łapia sie wszelkich sposobów nawet tak radykalnych jak operacje
plastyczne , żeby pozostac dłużej młodą.Ciesz się że masz taka dziewczyne jaka
masz tzn zadbaną ale w sposób rozsądny.Mam sąsiadkę , która mieszka w domu
obok, jest to babka ok 36 lat, bardzo dobrze sytuowana .Spedza ona kilka godzin

TYGODNIOWO u kosmetyczki , fryzjera itp dodatkowo używa bardzo dobrych (
ponoć ) i drogich kosmetyków które ściąga z zagranicy ...i co?Wcale nie wygląda
świeżo i ponętnie po tych wszystkich zabiegach , a już napewno nie można
powiedzieć o niej że jest atrakcyjna , mimo że wystrojona w eleganckie kreacje.
Wiem , że zaraz rozpęta się pewnie wojna na forum , zaczniecie podejrzewać że
pewnie jej zazdroszcze i dlatego tak piszę ;-) .




Temat: NACZYNKA KRWIONOSNE
NACZYNKA KRWIONOSNE
MAM PROBLEM Z NACZYNKAMI KRWIONOSNYMI, NA JEDNYM Z POLIKOW ZROBIL MI SIE
JAKBY JASNO ROZOWY RUMIEN.CZY SA JAKIECH KOSMETYKI,KTORE POMOGA MI SIE GO
POZBYC...ZAZNACZAM,ZE CHODZE NA SOLARIUM I NIEMOGE UZYWAC KREMOW Z KWASAMI
LUB ROZJASNIAJACYCH.MOZE SA JAKIES KOSMETYKI ROSKURCZAJACE NACZYNKA
KRWIONOSNE?ZA POMOC ZGORY WIELKIE DZIEKI..



Temat: ZAKUPY KOSMETYCZNE, KTÓRYCH ŻAŁUJECIE
1. krem piertuszkowy pod oczy Ziaja - uczulenie
2. produkty Revlon - oprócz szminki wszystko mnie uczula
3. BALSAM DO CIAŁA AA SPA HOME! pisałam już o tym: śmierdzi jak emulsja do
scian i ma troche nietypowy kolor jak na kosmetyk relaksujący: mnie drażni.
Kupiłam w necie, bez testu w drogerii i stąd taki niewypał
4. mleczko do demakijażu twarzy i oczu Soraya Kuracja Dotleniająca - podrażnia
oczy
5. Balsam Po opalaniu Kolastyna Doskonały po Solarium - chyba dla kurczaków z
rożna, nijak się wchłonąc nie chce




Temat: NACZYNKA KRWIONOSNE
solarium nasili problem naczynek, więc przestań sie opalać.
kremy i tabletki działają właściwie tylko profilaktycznie, już rozszerzone
naczynka likwiduje sie laserem, prądem lub skleroterapią.
w ramach profilaktyki: filtr na dzień, ochrona przed mrozem i zmianami
temperatur, venescin i rutinoscorbin do łykania oraz kosmetyki na naczynka,np.
ruboril.



Temat: rozstepy a facet...
Po pierwsze - nie panikuj. Jakiego rodzaju sa te rozstepy? Schudlas / przytylas
czy moze juz jestes po pierwszej ciazy? Ok, niewazne.

Sprobuj popracowac w takim razie nad skora. I nie za pomoca jakichs cudownych
kremow na bazie aloesu i wyciagu z ogorka ale cwiczeniami. Osiagniesz lepszy
skutek. Dodatkowo odrobina sportu nie zaszkodzi - mozesz potrenowac miesnie
klatki piersiowej ale tez bez przesady. Zasadniczo nie piszesz jakie masz
piersi a wiele od tego zalezy.

Odwiedz solarium kilka razy, czasem "slonko" daje dobry efekt maskujacy, w
odroznieniu od samo-opalaczy. I najlepiej zapytaj sie faceta czy mu to
przeszkadza.

nata.76



Temat: ulazeżnienie od podkładu!
bylam uzalezniona - od 16tego roku zycia dzien w dzien tapetowalam sie i to
nie jedna warstwa !!
W wakacje ropoczelam odwyk - I wiecie co?? chociaz nie jestem opalona ( na
solarium szkoda mi cery:) ) uzywam tylko kremu matujacego z garniera i powiem
ze efekt jest - zadziwiajacy!! CHociaz ja sama sobie bardziej sie podobalam w
podkladzie - plec przeciwna :) woli mnie chyba bez. A i mi te 3 miesiace
przydaly sie zeby umiec zyc i bez podkladu.Jesli nie macie przebarwien po
tradziku naprawde lepiej z niego zrezygnowac. Dla wlasnej wygody i wygody
skory :).chociaz niektore z dzisiejszych podkladow maja bardzo dobry wplyw na
cere - to jednego nie zastapia - naturalnosci. pozdrawiam:)



Temat: MAKIJAŻ DLA... FACETA
wiem ze to nie zdrowe ale moze zacznij chodzic do solarium , to w twoim
przypadku chyba bedzie najlepsza decyzja , cera troche sie przesuszy i
przestanie blyszczec i bedzie miala brazowy kolor , znam wielu facetow z
podobnymi problemami ktorzy tak robia , i dodatkowo uzywaj matujacego kremu
kiedys Dior mial taki fajny matujacy talk ktory w zetknieciu ze skora robil sie
wodnisty matowil na pare godzin seria jak dobrze pamietam IOD , nie radze bys
uzywal podkladow racej mozesz miejscowo uzyc korektora , wczesniej czy pozniej
narazil bys sie na posmiewisko bo jednak to by bylo widoczne .

Powodzenia



Temat: NEOSTRATA i PLAMY POSLONECZNE - BLAGAM o POMOC!!!
NEOSTRATA i PLAMY POSLONECZNE - BLAGAM o POMOC!!!
Wczoraj pisalam o problemie plan poslonecznych, ktore mi nagle wyskoczyly zeszlego
lata (na czole i "wasik") Mam 26 lat, od lat biore pigulki, nie wiem, czemu mnie to tak
nagle spotkalo. Dziekuje wszystkim za rade, jedyny konkretny produkt, ktore zostal
przy okazji nazwany, to Neostrata. Nie wiem, czy to nie przypadkiem ukryta forma
reklamy, dlatego prosze: Kto mial podobny problem i uzywal Neostraty - jaki rezultat,
po jakim czasie, co wtedy z samoopalaczem (solarium pewnie odpada) OPOMAGA
COS TEN KREM CZY NIE???? bede niezmiernie wdzieczna za kazda odpowiedz!



Temat: MAKIJAŻ DLA... FACETA
To solarium to rzeczywiscie nie najlepszy pomysł, Balbina ma rację.
jedna rada jesli chodzi o korektory i kremy koloryzujace: nakładaj je zawsze
przy świetle dziennym: to co w łazience przy swietle żarówki wygląda
naturalnie, przy świetle slonecznym często okazuje się bardzo widoczne.
Powodzenia!



Temat: brzydka cera po odstawieniu piguł
Do Mychypychy
Hej
dziewczyny podały już Tobie stronę i ceny.
Dla mnie cena też była problemem, ale byłam starsznie zdesperowana - teraz nie
żałuje tych wydanych 400 zł. Przyznam szczerze, ze nawet w tym czasie nie byłam
u kosmetyczki... Tak wyniknęło.
zanim kupiłam Neostratę spedziłam kilka dni, po kilka godzin w sieci szukając
wszystkiego na jej temat. Przede wszystkim opinie dziewczyn na Wizażu i Forum
GW, tez nie za bardzo mogłam połapać się w nazewnictwie, nie wiedziałam co
wybrać. Potem szczegółowo przeglądałam stronę biomedic.
Miałam tylko krem na dzień, żel do przemywania cery wieczorem, tonik też na
wieczór i ten żel punktowy.
Spójrz też czego używa Balbina, coś z tego sobie wybierzesz. Zanim pójdziesz do
apteki spokojnie poczytaj stronę biomedic i zapisz sobie nazwy na które się
zdecydujesz.
Pamiętaj: absolutnie nie wolno się opalać, ani na słońcu ani na solarium, ale
możesz za to używać samoopalacza.
Rób sobie maseczki nawilżające. Kup sobie glinki Argiletz (są naprawdę
świetne) - można je dostać na www.esentia.pl

I głowa do góry! ten stan jest odwracalny!

PS
Czy masz też problemy z włosami? Po odstawieniu zaczęły mi wyłazić garściami,
ale chyba po 3 m-cach opanowałam to... Jakby co, to mam kilka porad. ;)




Temat: opalanie po kuracji kwasami - możliwe ?
ale nie rozumiem - zakładając ze kurację kwasami mialas na twarz na ktorą
kładziesz samoopalacz - to w ogole wg mnie nie ma przeciwskazan zeby opalac
reszte ciala (na ktorą kwasow nie uzywasz)
Krem z wysokimi filtrami na twarz, jesli na sloncu sie opalasz + kapelusz czy
inne nakrycie. Rozsądnie slonce dawkowac i wszystko.
Natomiast jesli opalasz sie w solarium to trudno mi powiedziec jak tam mozna
twarz zabezpieczyc przed promieniami bo nie chodze :-)

cmoki :-)



Temat: SAMOOPALACZE, pryszcze, plamy itd.
SAMOOPALACZE, pryszcze, plamy itd.
ja wiem, ze ten temat przewijal sie juz nie raz. W moim przypadku chodzi i kilka spraw:
- mam cere mieszana (szybko sie swieci), kiedys po uzywaniu samoopalaczy robily mi
sie pryszcze, ale to bylo dawno. Czy nowe produkty sa pod tym wzgledem lepsze???
- od zeszlego lata mam plamy sloneczne: na czole i w okolicach ust, widoczne sa tylko
po opalaniu, a zatem musialam zrezygnowac z solarium. Czy po opalaczu takie plamy
sa widoczne? A moze ktos mi napisze cos na temat samych tych plam - co z nimi
robic? Kremy rozjasniajace???
prosze o opinie o samoopalaczach dla tlustych cer, moga byc drozsze....... Bardzo
prosze!!!



Temat: PLAMY na TWARZY!!!!!
PLAMY na TWARZY!!!!!
Od zeszlego lata mam ciemniejsze plamy na czole i nad gorna warga, wystarczy
troche slonca (tez solarium), a plamy pojawiaja sie momentalnie. (jedna taka plama
polawila sie tez na policzku). Zupelnie nie wiem co robic. Przeszukalam forum, a wiec
kremy rozjasniajace???? bylabym niezwykle wdzieczna, gdyby ktos o podobnym
problemie odezwal sie z propozycja, co z tym fantem zrobic!!! (Mieszkam za granica,
na razie wole sobie dac spokoj z tutejszymi dermatologami)



Temat: krem brązujący-jaki?!?!
dopisuję się. Uważam, że przy cerze trądzikowej najlepiej raz na jakiś czas
skoczyć na solarium. Wydatek może troszkę większy niż krem, ale solarium
(dawkowane z umiarem) przy okazji poprawia stan cery



Temat: kobitki co myślicie o facetach metroseksualnych???
TACY SĄ FAJNI, KTÓRZY POTRAFIĄ O SIEBIE ZADBAĆ, UTRZYMUJĄ JAKĄŚ HIGIENĘ,
POTRAFIĄ DOBRAĆ DO SIEBIE CIUCHY, ALE NIE PRZESADZAJĄ Z WYGLĄDEM, JAK NP.
SOLARIA, KREMY PRZECIWZMARSZCZKOWE ITP.?!!! PO CO TO KOMU???!!!



Temat: krem z kwasami a solarium??....po jakim czasie..?
krem z kwasami a solarium??....po jakim czasie..?
po jakim czasie po odstawieniu kremu z kwasami mozna isz do solarium bez
obawy ze wyskocza jakies plamy???



Temat: Effaclar K
Czy stosowanie Effaclar zupełnie wyklucza solarium ? Czy jeżeli posmaruję się
na noc, a rano nałożę zwykły krem, którego używam (bez kwasów), to mogę
skorzystać z solarium ? Czy w ogóle podczas stosowania kremu nie wolno się
opalać ?



Temat: Differin a solarium???
Differin a solarium???
Jak długo muszę odczekać po stosowiau kremu differin żeby bez owam korzystać
z solarium???Dziekuję za odpowiedź!



Temat: USUWANIE WĄSIKA A OPADANIE WARGI
Dzieki ale prubowala juz kremu i efekt usuniecia wloskow byl ok.ale chodze na
solarium i w miejscu gdzie byl krem skóra byla zdecydowanie jasniejsza od
reszty twarzy i poprostu wygladalam komicznie hehe...A pozatym po kremie
odrastaja mocniejsze wlochy :))



Temat: jaki krem z filtrami dla tradzikowej???
To się dowiedz, bo najwyraźniej masz braki. A opalanie się W OGÓLE nie jest
wskazane, tym bardziej na solarium. A już na pewno nie po kremach z kwasami, po
nich jest wręcz zakaz wystawiania się na słońce.
A już na pewno nie polemizuj z justy, bo to NIE TA LIGA.



Temat: terapia o2 a przeciwutleniacze solarium i filtry
Ma Pan (?) swieta racje, to jest przyklad ze mozna wcisnac wszystko kobietom,
solaria i kosmetykiz tlenem to paradoks, kobieta o zdrowym rozsadku i choc
minimalnej wiedzy wybierze kremy z filtrami i antyoksydanty, a reszte odrzuci.



Temat: cera trądzikowa a solarium
To jest naturalna reakcja skóry- nie zmienisz tego. Solarium szkodzi, sama
zresztą to widzisz. Używaj samoopalacza lub kremu brązującego, np. sopot



Temat: Ślub - co zamiast solarium? Beta karoten?
Polecam Sopoty! Ja sama ich uzywam, za tydzien mam wlasny slub, na solarium chodzic nie moge (ech, te
pekajace naczynka), balam sie ze wybrudze suknie samoopalaczem, po Sopotach mam delikatna
opalenizne, nie brudza sie ubrania. Do twarzy jest krem, rownie dobry.



Temat: Ślub - co zamiast solarium? Beta karoten?
Krem brązująco-relaksujący i balsam Sopot Ziaji. Ja używałam przed własnym
ślubem (nie lubię solarium). Nie robią się smugi. Tylko nie nakładaj w dzień
wyjścia, bo jasny stanik jednak mi się pobrudził. Na drugi dzień już nie brudzi.



Temat: Differin a solarium???
TYDZIEŃ CZASU JEST WYSTARCZAJĄCY ACZKOLWIEK OGÓLNIE ODRADZAM cI SOLARIUM MOŻESZ
DOSTAĆ PRZEBARWIEŃ PONIEWAŻ DIFFERIN ZŁUSZCZA NASKÓREK mogą pojawić się brązowe
plamy pigmentacyjne które będziesz musiała wybielić kremem drula np.Lepiej użyj
samoopalacza



Temat: Przyspieszacze opalania -słonko i solarium
W tamtym roku używałam przyspieszacz opalania Dac Cosmetics, cena ok. 13-15 zł,
żółta butelka. Był niezły, sprawdził się i w solarium i na słońcu, tylko na
słońce nakładałam jeszcze krem z filtrem na przyśpieszacz.



Temat: kwas glikolowy a solarium
nie można sie opalać (przebywanie na słońcu; solarium)
po odstawieniu kremu należy zaczekać ok. miesiąc z opalaniem



Temat: Czy solarium szkodzi czy nie?
czy do tego balsamu Ziai Sopot jest także krem do twarzy z tej samej serii? ten
balsam jest 1000 razy lepszy od solarium. skóra jest nawilżona i rzeczywiście
ma wygląd delikatnie opalonej. w sam raz na zimę. jestem mile zaskoczona :)



Temat: tajemnice avonowskie
A co te kremy mają za składnik ,który tak działa?Ja właśnie używam biologie+ z
spf15 i się ucieszyłam,że mam krem z filtrem na lato.Do solarium nie chodzę i
nie opalam się na słońcu zbyt długo ale mimo to nabrałam obaw.



Temat: problemy z cerą
Podejrzewam , ze do moich problemów przyczyniło sie opalanie i solarium . Od
niedawna pracuje w maseczce. Na twarz nakładam krem z filtrem 15 a z solarium
juz nie chce korzystać



Temat: jasna karnacja
Solarium odradzam.
Zainwestuj w krem brązująco - relaksujący Sopot Ziaja.



Temat: Neostrata czy Melora - na przebarwienia
O solarium wiem, pytam o samoopalacz w polaczeniu z kremami AHA:



Temat: pierwsza zmarszczaka buuuuu :-((((
Moze to nie wina kremow, ale trybu zycia? Palisz? Przebywasz w klimatyzowanym
pomieszczeniu? Chodzisz do solarium? Zle sie odzywiasz?
Moze byc wiele powodow pogorszenia kondycji skory.




Temat: NACZYNKA KRWIONOSNE
Przede wszystkim przestać chodzić na solarium. Zaaplikuj sobie rutinoscorbin
oraz kremy wzmacniające naczynka np. Lierac, Avene, Oceanic, Eris etc.



Temat: Neostrata czy Melora - na przebarwienia
Jak sie uzywa kosmetykow z wyzszym stezeniem kwasow AHA nie powinno sie
korzystac z solarium - bo mozna tylko sie nabawic trwalych przebarwien.
Generalnie zadnego opalania. Za to na dzien - krem z porzadnym filtrem.




Temat: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty
ja do solarium tez nie chodze choc u nas na kazdej ulicy juz jest ten
pozrybytek i nawet z kabinami na stojaco

ja uzywam kremow samoopalajacych Lancome i Vichy



Temat: Kosmetyki
Kosmetyki
Panie doktorze pisze w imieniu siostry która karmi piersią 2 tygodniowego
malucha. Chciałaby zacząć używać kremów na rozstępy a także iść do solarium
tylko obawia się czy to nie zaszkodzi na pokarm. Bardzo proszę o odpowiedź.



Temat: ach jak mi dobrze
ach jak mi dobrze
Poszlam do miasta, kupilam sobie kurtke, spodnie, koszulke, zegarek, peeling
do ciala, krem pod oczy, maseczke, plyn do higieny int. Potem poszlam na
solarium.
Ojej jak mi fajnie...
Zakupy to cudowna rzecz, po prostu cudowna.
Tez tak macie?



Temat: Lysanel MAT i filtry?
Lysanel MAT i filtry?
Czy przy używaniu tego kremu matującego istnieje konieczność stosowania
filtrów i unikania solarium jak w przypadku lysanel aktive?



Temat: podkład-jaki ?
bardzo dobre kremy tonujące ma Vichy -Luminese
róznica polega na zawartośi pigmentu, trwałości i dodatkowych substancjach
pielęgnacyjnych.
i dobra rada na koniec- zrezygnuj z solarium.
Justy



Temat: CZY WITAMINA K WYBIELA SKÓRE???
CZY WITAMINA K WYBIELA SKÓRE???
CZESC.ćhodzi mi oto...czy jezeli ktos chodzi na solarium to moze nabawic sie
przebarwien uzywajac kremu z ta witamiana???



Temat: jak mloda kobieta moze zapobiec zmarszczkom?
Starsza nie jestem, ale z tego co wiem, to stosowac kremy z filtrami UVA/UVB
(min.15), nawilzanie i genralnie unikanie duzych ilosci slonca, solarium. Mam
nadzieje, ze przyniesie mi to jakies efekty w przyszlosci:) Moze ktos jeszcze
cos doda. Pozdrawiam.



Temat: Piekiełko
Piekiełko
Zaczęło się od tego ... Znajoma mi poleciła nowootwarty salon kosmetyczny o
bardzo intrygującej nazwie ... "PIEKIEŁKO". Myślę sobie poszłabym, ale cera
ładna, z solarium nie korzystam ... i wymysliłam ... pedicure. Jesień, zima -
to nosi się buty ciężkie i te stópki już nie są takie fajne jak latem.
No to fajnie, zadzwoniłam, umówiłam się i byłam. Ogólnie wrażenie całkiem
niezłe. Dziewczyny pracujące tam bardzo miłe, sympatyczne. Widać, że dbają o
klienta. Jednak sam pedicure ... jestem wielce rozczarowana. Od razu na
wstępie mnie zszokowała miska do moczenia nóg. Kto teraz używa miski???? Tak
to ja moczę sobie stópki w domu. Profesjonalne salony mają teraz "miski"
dostosowane do tego typu zabiegów, z masażem i podgrzewaniem wody. A tak juz
po pół godzinie miałam zimną wodę. No i ... jeszcze gdybym pani nie
powiedziała, że w jednym miejscu mam odcisk, to pewnie sama by nic nie
zauważyła. Od razu spytała, jak druga stopa. Powiedziałam, ze OK, to nawet
się nie przyłożyła przy "robieniu".
Na koniec ... na poprawę stosunków międzyludzkich ... otrzymałam próbkę kremu
kremu ... WOW! ... tego mi było trzeba.;)
Nie chcę nikogo urazic moim wywodem. W sumie naprawdę było to nowe
doświadczenie dla mnie. Może jeszcze kiedyś zejdę do Piekiełka, ale tym razem
nie będzie to pedicure. :)
Jeśli ktoś chce bardzo dobrze mieć zrobione stopy to polecam Salonik na
Żoliborzu, mały, nierozreklamowany, ale rewelacyjny ... pedicure.:)
Pani Ania, ktróra w Piekiełku robiła mi nóżki, jest za to rewelacyjna w
ozdobach na paznokciach. Jeszcze nie testowałam, ale z tego co mówiła,
wyczułam u niej inwencje twórczą.:) Dlatego do PIEKIEŁKA zapraszam na
manicure!!!! :)))



Temat: popekane naczynka krwionosne
Przede wszystkim jakis bardzo delikatny specyfik do mycia twarzy (do cery
wrażliwej lub naczynkowej), krem do cery naczynkowej lub wrażliwej. Pod krem
dobrze nałożyć jakiś specyfik uszczelniający i wzmacniający naczynka
(szczególnie jeśli używa się kremu nie zawierającego substancji wzmacniających
naczynka). Specyfików na naczynka jest dość dużo. Trzeba tylko znaleźć
odpowiedni dla siebie.
Kremy na naczynka powinny zawierać: rutynę, escynę (wyciąg z kasztanowca), wit.
K, wit. C, wit. PP (flawonoidy), arnikę górską, ekstrakt z miłorzebu, kwiat
dzikiego mirtu, ekstrakt z oczaru wirgilijskiego, melisę. Oczywiście nie
wszystko na raz :-)).
Poza tym - szczególnie ważne - ochrona przed promieniami słonecznymi (krem z
wysokimi filtrami, najlepiej bloker).
Kremy z kwasami są dopuszczalne (bezpieczniej używać z BHA), ale ostrożnie, bo
mogą podrażniać skórę.
Poza tym dobrze łykać wit. C i rutynę (np. Rutinoscorbin), wyciąg z kasztanowca
(np. Esceven w tabletkach), krzem (skrzyp polny).
Absolutnie odpada opalanie - zarówno na słońcu jak i w solarium. Najlepiej
zrezygnować z: kawy, mocnej herbaty, ostrych przypraw, papierosów, alkoholu
(hmmm... co to za życie? :-))).
Usuwanie naczynek - metoda elektrokoagulacji (prąd), laser. Podobno w chwili
obecnej najlepszy jest laser diodowy, chociaż zdania są podzielone. Czytałam
gdzieś artykuł, w którym opowiadano się za zamykaniem naczynek prądem.
Wzmacnianie u kosmetyczki - jonofereza z ampułką lub żelem wzmacniającym
naczynka.
Po więcej informacji odsyłam na www.wizaz.pl (artykuły i forum) albo tutaj na
wątki archiwalne. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "naczynka" lub "cera
naczynkowa". Poza tym także www.google.com wyszukuje całkiem pokaźną ilość
stron, gdzie poruszany jest temat cery naczynkowej.
Mam nadzieję, że trochę pomogłam :-)).
Pozdrawiam




Temat: Przed wizyta w solarium-co zrobic?
po części prawdą, maggie:) kosmetyki do opalania się w solarium są nieco inne od
tych, które stosujemy siedząc beztrosko na plaży. te solaryjne prócz blokerów -
nie tak wysokich jak plażowe - zawierają zazwyczaj alktywator opalenizny, który
powoduje że w krótszym czasie skóra zyskuje żądany odcień, co ma niebagatelne
znaczenie dla skóry, bo nie torturujemy jej nadmierną dawką promieni.
tak czy inaczej odradzam opalanie twarzy z pajączkami, bo będzie jeszcze gorzej.
żylaki również nie są wskazane, a przy jasnej z natury karnacji nigdy nie uda Ci
się uzyskać mocnej opalenizny. jeśli jednak się uiperasz, to zrób dokładny
peeling całego ciała, nie depiluj nóg - jeśli używasz depilatora mechanicznego -
bezpośrednio przed wizytą w solarium, bo skóra jest wtedy bardziej podrażniona.
twarz potraktuj jednak kremem z filtrem, zrezygnuj z lamp do oplania twarzy i
najlepiej zasłoń czymś dodatkowo buzię, bo ją będziesz oplalać wyłącznie
samooplaczem (nie grzyie:). porozmawiaj z panią w solarium, niech ustali dla
Ciebie moc lamp i czas seansu biorąc pod uwagę twój fototyp, okres jaki upłynął
od ostatniego opalania na słońcu itp. następnie posmaruj się aktywatorem (można
go kupić samodzielnie albo bezpośrednio w solarium) i zalegnij na łóżku. jak
wrócisz do domku nie kąp się natychmiast, tylko trochę odczekaj, za to możesz
się namaścić mocno nawilżającym i łagodzącym balsamem lub mleczkiem. po jednej
wizycie z aktywatorem twoja skóra powinna być już nieco mniej blada i możesz
zacząć się oswajać z samooplaczem. do twarzy najlepiej stosować te przeznaczone
wyłącznie do twarzy, bo są delikatniejsze i mniej intensywne. przestrzegam przed
smarowaniem twarzy wersją loreala czy innego samoopalacza do nóg - no nie
zartuję, koleżanka chciała przyspieszyć operację i potem miała troche problemów
z twarzą:) nieźle się sprawdza delikatny sopot ziaji krem do twarzy i balsam,
ale jeśli chcesz mieć zauważalną i znaczną różnicę w kolorze skóry to wybierz do
ciała jednak samoopalacz. daje naprawdę bardzo przyjemny i niesztuczny brązik.
ja używałam do twrzy ziaji a do reszty garniera z ekstraktem z moreli i
koleżanki mi zazdrościły w lecie pięknie opalonych nóg:) spróbuj, bo naprawdę
warto, a skóra jest dodatkowo nawilżona.



Temat: Jak często i na co do kosmetyczki?
Gość portalu: Helena napisał(a):

> Gość portalu: alissa19. napisał(a):
>
> > solarium-co 2,3 dni[aby staly kolor utrzymac]15min ergoline -12pl
> > guam-3 razy w tygodniu -jeden zabieg 90pl
> > jestem uzalezniona od kosmetyczki i fortune moge wydac!:-)))))
> >
>
> Jesssus co 2-3 dni na 15 minut ergoline???? Jak jak pojde 5-6 razy po 10
minut
> wciagu dwoch tygodni, to mam wrazenie, ze ciemna juz jestem. Nie masz
wrazenia,
>
> ze skore masz chorobliwie przesuszona?? Jak po kazdym solarium mam uczucie
> sciagniecia skory na calym ciele. Dla mnie koszmar, wiec chodze sporadycznie
i
> to raczej ogrzac sie pod sztucznym sloneczkiem niz sie opalac.

> H.
st-nie mam chorobliwie ani w ogole wysuszonej skory- po to istnieja naprawde
dobre balsamy,kremy i olejki zeby do tego nie dopuscic.smaruje sie porzadnie
kilka razy dziennie i nie zauwazylam niczego takiego.
2nd-nie chodze z zegarkiem w reku ani wlasciciele solarium nie zaciagaja mnie
tam sila dokladnie co 3 dni-teraz mialam przerwe prawie tydzien czy dwa bo
choruje i jakos to przezylam.podalam to jako wariant optymalny ale nie jestem
akurat w tym przypadku chorobliwie solidna.po prostu nienawidze byc biala
zwlaszcza latem-zima tez zreszta.nie ma dla mnie mniej apetycznego widoku niz
np.biodrowki i krociutki top a miedzy nimi pas ciala pt."bielszy odcien bieli".
3rd-kazdy chodzi do solarium po cos innego-ja po opalenizne.to dla mnie wyjscie
optymalne-miedzy hiper nienaturalnym samoopalaczem a "swinska"opalenizna ze
sloneczka.
4th-nie jestem bynajmniej przedstawicielka typowo "solaryjnej"opalenizny-celuje
w toffi i zazwyczaj mi sie udaje.




Temat: "kobiece" oszczędzanie :) rady/sposoby
A ja mam szczęscie bo paznokcie (utwardzanie żelem bez przedluzania,
nie mylić z tipsami ;P) i uslugi fryzjerskie mam z rabatem

Kosmetyczka - nigdy nie bylam

Solarium - chodzilam kilka lat temu przed Sylwestrem i już się tym
nacieszyłam - nie jest mi to potrzebne do szczęścia.

Manicure - utwardzanie naturalnej płytki żelem co 2-3tyg (20-35 zł)
Fryzjer - pasemka 60 zł, podcięcie z ułożeniem 20zł

Kosmetyki kolorowe starczają mi na baaaardzo długo, czyli dobrych
kilka miesięcy (puder - ostatnio zaszalałam i kupiłam Clarinsa za
85, wczesniej był Max Factor za 35), do ponad roku (cienie do
powiek - 3 kolory Isadory za ok. 50zł, kolory "tymczasowe" typu róż
czy turkus kupuję nieznanych firm za 5 zł), podkładu nie używam,
tusz Rimmel Super Extra Lash za 13 zł (wyprobowałam kilka i ten mi
najbardziej odpowiada jesli chodzi o cenę i efekt) i ołówek do
kresek (ok. 20zl) starczają na 2 mies.
Blyszczykow nie mam, tylko jedna szminke L'oreal'a za ok. 50 zl, do
tego balsam do ust Tisane za kilka zl.

Kosmetyki kolorowe:
żel pod prysznic - obojetnie jaki, ostatnio Johnson & Johnson ok. 14
zł za bodajze 750ml
balsam - jakis tani Cztery Pory Roku, nie nabieram się na mega super
hiper wyszczuplające kity
żel do higieny intymnej Ziaja w promocji 5,50 za 500ml.

krem do rąk Ziaja za 6zl

Ogolnie rzecz biorac nie przywiazuje duzej wagi do pielegnacji
ciala - nie jestem maniaczka balsamowania, czasami po prostu nie mam
na to czasu i siły, czasami użyję oliwki i przeżyje staram sie
oszczedzac bo relatywnie duzo kasy wydaje na kosmetyki do twarzy -
dlugo szukalam (poprzez Eveline, Nanobase, Eucerin, na Dr Hauschka
kończąc) kremu do mojej wysuszonej cery i znalazlam Vichy Nutrilogie
1 za 60 kilka zl, ale UWAGA mam go od poczatku maja i zużylam nieco
ponad połowę (wklepuje go tylko na noc)więc warto, do tego zel Vichy
3 w 1 do demakijazu (45zl) - starcza na 3mies. i bezkonkurencyjny
dwufazowy plyn do demakijazu oczu Ziaja 7 zl.

Jesli chodzi o włosy to tez niestety chetnie kupowałabym tanszy
szampon ale moje wlosy toleruja tylko Vichy Dercos za 40zl
(probowalam juz roznych ziołowych, lub szampon oczyszczający
Pregaine ale niestety ciagle swędziała mnie po nich skóra), do tego
odzywka - krem mleczny Kallos za 15 zl (wydajny).

Nie wiem jakie napisac rady, moze tylko taka by skupiac sie na tym,
co wymaga naszej szczegolnej uwagi. Nie jest rozrzutna, NIGDY nie
mam np. kilku balsamow czy szminek, dopiero gdy sie koncza kupuje
nastepne.



Temat: CO ZROBIĆ Z TYMI NOGAMI??????
CO ZROBIĆ Z TYMI NOGAMI??????
Mam dość "dziwny" problem (jak zwykle, bo już raz miałam). Otóż - mam jasną
karnację, problemy z opalaniem się - tzn. długo u mnie to trwa..I właściwie
ciało opala się na brązowo (chyba, że przesadzę), ale...nogi na jasny brąz
opalę tylko do kolan, a od kolan w dół - NIE CHCĄ!?!!! I już naprawdę nie
wiem, jak mam z nimi robić cokolwiek. Przyjmowałam różne "pozycje" - raz
miałam je wyżej, raz niżej, smarowałam kremem, ewentualnie spirytusem
kosmetycznym..i nic! Może lekko się "zabarwiły" - ale naprawdę niewiele..
Dodam, że na solaria nie chodzę - nie mogę przyjmować zbyt dużych dawek
promieniowania - mam dość dużo pieprzyków, do tego problemy z sercem..A poza
tym - musiałabym przez dobrych kilka/kilknaście razy tam chodzić.To samo
tyczy się przebywania na słońcu - szybko głowa mnie boli, skóra mnie piecze
(po dłuższym przebywaniu), no i nie lubię bezczynnie leżeć..:-)
Ale próbowałam wiele rzeczy z tymi nogami, ale łydek nie mogę opalic! Co za
tym idzie - źle się czuję, gdy zakładam spódniczki..mam wrażenie, że każdy
patrzy się na te moje blade nogi w środku lata..! Aha - czasami stosowałam
kremy brązujące itp. - ale - nie ma się co oszukiwać - nie zawsze idealnie
się nakładają, nie zawsze jest czas i chęć nałożenia...No i wkońcu człowiek
się myje - więc praktycznie codziennie musiałabym to powtarzać..
Wiem, że zamotałam, ale może ktoś wie, jak temu zaradzic..? Jem warzywa i
owoce, piję często sok z marchwi. I zdaję sobie sprawę z uwarunkowań
genetycznych, ale może jest jakiś prosty sposób na zbrązowienie moich nóg..?
W sumie to mam lekki kompleks na punkcie tego - często mi "miłe" ciotki
dogryzają, że "słońce zachodzi na mój widok", albo "odbijam blask słońca" i
że mogłabym się wreszcie opalić. Niby na żarty, a jednak trochę
serio..hmh..głupota, ale tak jest..
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi



Temat: prosze odpiszcie jesli cos wiecie!!!
Witam
Od razu dobra rada nie zaczynaj od lasera tylko od wizyty u dobrego
endokrynologa i zarazem ginekologa.
Teraz odp na twoje pytania:

1)od czego zależy cena zabiegu laserowego

Cena zależy od ilości owłosienia które masz w danym miejscu które chcesz
wydepilować (dla przykładu ja za szyje płaciłam 300 za trzy pierwsze zabiegi ,
czwarty 240 a kolejne 180 zł cena 300 była max ponieważ miałam bardzo duzy
zarost -cenny Radomskie)

2) jak trzeba przyjsc przygotowanym na taki zabieg?

Musisz mieć czysta skóre bez kremów , balsamów perfum najlepiej włoski zeby tyły
takie 4 mm i najważniejsze skóra nie moze byc opalona ani słońcem ani solarium
jesli będziesz miała świeżo opalona skóre dlugo bedzia utrzymywały sie
zaczerwienienia i nie ktos kto bedzie wykonywał ci ten zabieg nie bedzie mogł
użyć duzej energii a co za tym idzie wydłuży ci sie liczba zabiegów(w moim
przypadku poszłam na zabieg dwa dni po solarium i przez to miałam okropne
poparzenia skóry a do tego bardo mała moc lasera była użyta przez co ilosc
zabiegów wzrosła mi) a i nie wolno 2 tyg wcześniej usuwać włosów pęseta

3)czy pomiedzy zabiegami gdy wlosy zaczna odrastac mozna sie golic?

Po zabiegu oczywiście one obrazu nie wypadną trzeba czekac 2-3 tyg kosmetyczka
mowi ze nie wolno w tym czasie nic z nimi robic a na pewno nie golic (ja
osobiscie goliłam bo niby jak miałam wyjsc z domu z takim zarostem i znow przez
to wydłuzałam sobie ilosc zabiegów ale nie mialam innego wyjscia)

4)czy wiecie w jaki sposob pozbywaja sie owlosienia mezczyzni,
> ktorzy staja sie kobietami?

Dobre pytanie ,tez bym chciała poznać na nie odp

5) jakie macie sposoby golenia sie bez zyletki i pianki do golenia?

ja używałam plastrów do twarzy ale żyletką to było moje głowne rozwiącanie

Trzymaj się wiem ze jest ciężko sama przezywam to juz od 16 roku zycia a mam
obecnie 24 lata jakos powoli oswajam sie z tym chyba przyzwyczajenie. Musze Ci
powiedziec ze tez jestem sama nie dopuszczam nikogo do siebie nie zniosła bym
zeby ktos odkrył jaka jestem te włosy wszedzie , ale ostatnio poczyniłam postepy
i widze ze komus na mnie zalezy i mam zamiar wyznac mu prawde jesli zaakceptujre
bedzie dobrze jesli nie mowi sie trudno i zyje sie dalej:)

Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry




Temat: KOSMETYKI cz.III ost.
vts napisała:

> Jeżeli będziecie zainteresowane proszę o wiadomość na adres gazety
> (vts@gazeta.pl). Pozdrawiam aga (bez kosztów wysyłki)
>
> JUVENA- PODKŁAD Just high care nr R3(jasny beż, ale nie różowy bardzo
> zbliżony do koloru 101Lancome Optimum age,100 Dior Soft Sensation,YSL 05
> energie teint, HR 01 DAgent)w tubce kryjący,matujący(na stronie www. kolor B4-
> beige,odpowiada r3)
>
> ESTEE LAUDER- podkład Double Wear nr 02
>
> AVON-Self Tanning spray lotion. Samoopalacz w sprayu Light-Medium
>
> AVON-Anti-Cellulite Gel(self-taut)żel na cellulit
>
> YSL- mascara aquaresistant 1w czarna
>
> ISA DORA- cienie do oczu nr 22 ,elegant blues poczwórne odcienie niebieskiego-
SPRZEDANE
>
> KEUNE- wosk do włosów. Włókna znajdujące się w wosku wzmacniają strukturę
> włosa. Wosk dzięki włóknistej strukturze pozwala na utrwalenie układanej
> fryzury, zachowując jednocześnie elastyczność włosów. Dodaje włosom połysku.
>
> BIODERMA- Sebium k2 krem regulujący wydzielanie sebum, wygładzający i
> oczyszczający. Rozpuszcza warstwę rogową naskórka. Działa bakteriobójczo,
> normalizuje pracę gruczołów łojowych.Ściąga rozszerzone pory.(pojemnik z
> dozownikiem)nadaje się pod makijaż.
>
> PAYOT-Fluide matifiant,krem matujący w tubce
>
>
> L`OREAL- Silver, szampon do włosów mocno rozjaśnionych, eliminuje
> niepożądany żółty odcień.
>
> GALENIC-Elancyl,koncentrat wspomagający redukcję rozstępów.-SPRZEDANY
>
>
> CH. DIOR- J`adore(eau d`ete parfumee)-100ml
>
> LANCOME-Tresore(letnia wersja)-100ml
>
> KERASTASE-serum do włosów
>
> KERASTASE-Fluid oleo-relax
>
> KERASTASE-aqua-soleil reparatrice(w sprayu)
>
>
> SOLARIUM PHILIPSA-HB406 do połowy ciała (to największe:nowa lampa,2 pary
> okularów,instrukcja obsługi, zapakowane w oryginalne pudełko)
>
>
>
>




Temat: "kobiece" oszczędzanie :) rady/sposoby
Fryzjer - raz na 2 , 3 miesiące - balejaż ...próbowałam sama efekt
był zawsze tragiczny )).. w Warszawie kosztuję powyżej 200 zł ,
dlatego jeżdzę 40 km za Warszawę - koszt to jakieś 100 zł i 20 zł za
benzynę lub 10 zł za pociąg. Fakt, że tracę chwilę czasu ...ale
oszczędność jest na tyle duża , że mnie się opłaca )).

Kosmetyczka - brwi regulacja 10 zł raz na 2 miesiące (powinnam co
miesiąc), raz do roku idę na czyszczenie twarzy ...mam tłustą cerę,
robią mi się zaskórniki.

Nie wiem jakie mam wydatki na kosmetyki...bo ... Raz w roku jak
gdzieś lecę kupuję w strefie bezcłowej szminki i tusz do rzęs (
przeważnie dołączony do szminek) i perfumy. Do pracy używam k. kleina
, natomiast po pracy .. różnie ). Wolę wydać pieniądze na dobre
perfumy niż na drogie kosmetyki do ciała.
Maseczek mam parę i moje ukochane olejki ( migdałowy i jojoba), które
dodaję do kremów i mam maseczki.Maseczki z dodatkiem alg mam
profesjonalne kosmetyczne - kupuję w sklepie internetowym. Kremy
ziaji - też w serii profesjonalnej 250 ml - mam od marca i wykończyć
nie mogę ), na noc dokupuję rózne w rossmanie ...koszt max do 15
zł. na miesiąc. Tonic i żel do twarzy też ziaji w wersji
profesjonalnej w internecie - tak jak i peeling do twarzy. Na zimę -
dermosan.Do stóp ...maść z vitaminą A - 2,5 zł w aptece. Czasem do
twarzy używam jako maseczki z vitaminy a+e..To zamiast różnego
rodzaju drogich retinolów. Mikroderambarzję też w necie zamwiam i
robię raz w roku )). Oprócz tego różnego rodzaju wynalzaki z forum
Uroda...np. maseczka z aspiryny ( tj. z kwasami ) ))
Do ciała mam rożnego rodzaju balsamy ( rossmana lub 4 pory roku ) ,
tanie. Ale i tak nic nie przebije oliwki bambino lub zwykłej oliwy
...
Pazurki robię sama , solarium ...nie chce mi się chodzić ))
Dezodorant ..na dzień do pracy najlepszy dove w sztyfcie , a na dzień
mniej intensywny mam rossmanowego helen d'arcy - zresztą polecam też
żel , używam jak gdzieś wychodzę . Super zapach. A na co dzień zwykle
mydło rossmana za 1,30 zł , czasem żel ziaji brązowy masła kakaowe.
Szare mydło do higieny intymnej mnie się nie sprawdziło ...mimo
początkowych zachwytów i przeszłam na żel ziaji.

Zakupy kolorówki robię w internecie , ostatnio używam sporo Joko.
Podkłady i pudry yoko. Raz na parę miesięcy robię zamówienie za 200
zł i wtedy też kupuję prezenty dla znanych mi kobiet ))... Koszt
przesyłki bezpłatny.

Brzmi to wszystko zawile i drogo )), ale tak naprawdę kosztuje
realnie niedrogo ...a mam wrażenie, że jestem zadbaną kobietą .



Temat: KOSMETYKI cz.III ost.
KOSMETYKI cz.III ost.
Jeżeli będziecie zainteresowane proszę o wiadomość na adres gazety
(vts@gazeta.pl). Pozdrawiam aga (bez kosztów wysyłki)

JUVENA- PODKŁAD Just high care nr R3(jasny beż, ale nie różowy bardzo
zbliżony do koloru 101Lancome Optimum age,100 Dior Soft Sensation,YSL 05
energie teint, HR 01 DAgent)w tubce kryjący,matujący(na stronie www. kolor B4-
beige,odpowiada r3)

ESTEE LAUDER- podkład Double Wear nr 02

AVON-Self Tanning spray lotion. Samoopalacz w sprayu Light-Medium

AVON-Anti-Cellulite Gel(self-taut)żel na cellulit

YSL- mascara aquaresistant 1w czarna

ISA DORA- cienie do oczu nr 22 ,elegant blues poczwórne odcienie niebieskiego

KEUNE- wosk do włosów. Włókna znajdujące się w wosku wzmacniają strukturę
włosa. Wosk dzięki włóknistej strukturze pozwala na utrwalenie układanej
fryzury, zachowując jednocześnie elastyczność włosów. Dodaje włosom połysku.

BIODERMA- Sebium k2 krem regulujący wydzielanie sebum, wygładzający i
oczyszczający. Rozpuszcza warstwę rogową naskórka. Działa bakteriobójczo,
normalizuje pracę gruczołów łojowych.Ściąga rozszerzone pory.

PAYOT-Fluide matifiant,krem matujący w tubce

L`OREAL- Silver, szampon do włosów mocno rozjaśnionych, eliminuje
niepożądany żółty odcień.

GALENIC-Elancyl,koncentrat wspomagający redukcję rozstępów.

CH. DIOR- J`adore(eau d`ete parfumee)-100ml

LANCOME-Tresore(letnia wersja)-100ml

KERASTASE-serum do włosów

KERASTASE-Fluid oleo-relax

KERASTASE-aqua-soleil reparatrice(w sprayu)

SOLARIUM PHILIPSA-HB406 do połowy ciała (to największe)




Temat: KOSMETYKI cz.III ost.
Jeżeli będziecie zainteresowane proszę o wiadomość na adres gazety
(vts@gazeta.pl). Pozdrawiam aga (bez kosztów wysyłki)

JUVENA- PODKŁAD Just high care nr R3(jasny beż, ale nie różowy bardzo
zbliżony do koloru 101Lancome Optimum age,100 Dior Soft Sensation,YSL 05
energie teint, HR 01 DAgent)w tubce kryjący,matujący(na stronie www. kolor B4-
beige,odpowiada r3)

ESTEE LAUDER- podkład Double Wear nr 02

AVON-Self Tanning spray lotion. Samoopalacz w sprayu Light-Medium

AVON-Anti-Cellulite Gel(self-taut)żel na cellulit

YSL- mascara aquaresistant 1w czarna

ISA DORA- cienie do oczu nr 22 ,elegant blues poczwórne odcienie niebieskiego

KEUNE- wosk do włosów. Włókna znajdujące się w wosku wzmacniają strukturę
włosa. Wosk dzięki włóknistej strukturze pozwala na utrwalenie układanej
fryzury, zachowując jednocześnie elastyczność włosów. Dodaje włosom połysku.

BIODERMA- Sebium k2 krem regulujący wydzielanie sebum, wygładzający i
oczyszczający. Rozpuszcza warstwę rogową naskórka. Działa bakteriobójczo,
normalizuje pracę gruczołów łojowych.Ściąga rozszerzone pory.

PAYOT-Fluide matifiant,krem matujący w tubce

L`OREAL- Silver, szampon do włosów mocno rozjaśnionych, eliminuje
niepożądany żółty odcień.

GALENIC-Elancyl,koncentrat wspomagający redukcję rozstępów.

CH. DIOR- J`adore(eau d`ete parfumee)-100ml

LANCOME-Tresore(letnia wersja)-100ml

KERASTASE-serum do włosów

KERASTASE-Fluid oleo-relax

KERASTASE-aqua-soleil reparatrice(w sprayu)

SOLARIUM PHILIPSA-HB406 do połowy ciała (to największe:nowa lampa,2 pary
okularów,instrukcja obsługi, zapakowane w oryginalne pudełko)




Temat: też to przeżyłam....
też to przeżyłam....
Dzień dobry...
Swego czasu byłam bierną czytelniczką tego forum. Wylałam mnóstwo łez siedząc
przed kompem. Też spotkała mnie tragedia. Straciłam ciążę z 7-8 tygodniu (1,5
roku temu) Później był zabieg i półroczny koszmar. Nie bedę się tu rozpisywać
na temat nalogów w jakie popadłam w tym kryzysowym momencie. Chciałabym
jedynie wspomnieć na temat ignorancji naszej służby zdrowia i o tym co
zdarzylo się dalej. Otóż po zabiegu łyżeczkowania wypuszczono mnie do domku,
nie informując o tym jakie objawy będę mieć przez nastepne tygodnie. W
wypisie zaznoaczono, iż wyniki badań plodu do odebrania w szptalu po dwoch
tygodniach. Zglosiłam się i okazało się, iż nikt nie przekazał fragmentów
tkanki do badania (!!!!!!), i że widocznie pani sekretarka się pomyliła. Nie
dyskutowałam, pod wypisem podpisał się przecież lekarz, który mi ten zabieg
wykonywał i chyba wiedział co robi.....
Zdecydowałam sie na szereg badań. toxoplazmowa, listerioza, rózyczka,
borelioza i cytomegalia. Badania wykluczyły obecność którejkolwiek z nich...
Po zaszczepienu na rozyczkę i odczekaniu kolejnych 3 m-cy rozpoczeliśmy
starania.......
W styczniu udało się. Jestem w 16 tygodniu. ciąza jest bardzo trudna i ciągle
zagrożona. Ponad 6 tygodni leżę.....Jednak mam w brzuszku 12 centymetrowe
Dzieciątko, o które walczę....
Piszę te slowa, bo kiedyś przeczytałam tu także o dziewczynach, którym się
udało.....to że wróciły na to forum, świadczyło o tym że dają tę odrobinę
swojej nadziei komuś innemu, by znowu uwierzył.......
życzę Wam wszystkim powodzenia, mam nadzieję że nie powrócę na to forum, a
Wam byście stąd jak najszybciej trafiły do wątków znacznie bardziej
optymistycznych, gdzie dziewczyny pytają o solarium w ciązy (hihihih) vzy
kremy na rozstępy....
POZDRAWIAM SERDECZNIE
aNNa




Temat: zabiegi kosmetyczne (skóra)
zabiegi kosmetyczne (skóra)
Chciałabym się dowiedzieć, czy oprócz diety i ruchu stosujecie jakieś zabiegi
- w domu albo u kosmetyczki? Typu masaże, smarowanie jakimiś cudownymi
mazidłami zwalczającymi cellulit?
Ja osobiście wyznaję zasadę, że bez diety i ruchu żadne cudowne środki
kosmetyczne nie pomogą - mogą co najwyżej odchudzić skutecznie portfel...
Jedyne co robię, to masaż pod prysznicem ostrą szczotką (takie zgrzebło jak
dla konia :), peeling (chociaż i sama szczotka to chyba świetny peeling) i
smarowanie - zwykłym balsamem do ciała, nie używałam nigdy żadnych
"antycellulitowych", staram się tylko długo masować. Kiedy jestem
systematyczna - widzę efekty. Tzn cellu mam (to przez tabletki, ale nie
wyobrażam sobie życia bez nich), ale skóra jest milsza i gładsza, a i cellulit
jakiś mniejszy.
Używam kremu Johnson's baby aqua cream - świetnie pachnie (lubię takie
"pudrowe" zapachy - nivea, dove i to), kiepsko się wchłania -> trzeba długo
masować. Miałam też rewelacyjny balsam do ciała - Yves Rocher, brązowo-biała
tuba, seria "odżywcza", ale nie pamiętam nazwy - po nim skóra była wyraźnie
gładsza. Muszę znowu go kupić. Jak się śpieszę i nie mam czasu na wcieranie,
to leci dove albo nivea (ale dla normalnej skóry, dla suchej jest "zbyt
treściwy").
Po zimie skórę mam zawsze w gorszym stanie, jest przesuszona, nie wspomnę już
o kolorze - nie chodzę do solarium i wyglądam jak albinos :(
Ale - zamierzam sobie sprawić jakiś balsam specjalnie na "te rejony". Zacznę
od niższej półki - czytałam wiele dobrego o jakimś wynalazku ziai
(pomarańczowy), tani, zobaczymy.
A może Wy macie coś do polecenia? Jakiś kosmetyk, albo tani sposób na
poprawienie sobie wyglądu (i nastroju)?



Temat: depilacja gdy mieszkam razem z facetem
Mam podobne refleksje na ten temat.. przed wakacjami z moim chłopakiem dużo
czasu zajęło mi myślenie, jak zorganizować sobie czas i miejsce
na "wygładzanie" się;)
Teraz, jak już jesteśmy trochę czasu ze sobą, wiem, że nie jest dla niego
żadnym problemem, jak słyszy zza ściany łazienki dźwięk depilatora. A nawet sam
mi mówił, żebym nie goliła się tak często (staram się być zawsza jak
najgładsza, a często po goleniu na mokro mam fatalne podrażnienia na skórze).
Od jakiegoś czasu używam do pach i okolic intymnych golarki elektrycznej.
Włoski oczywiście dość szybko odrastają, ale co najważniejsze - nie są takie
drapiące i ostre, jak po goleniu maszynką na mokro.
Na ręce sama sobie wymyśliłam taki patent, że jakiś czas, regularnie raz na 3-4
tygodnie, kupowałam sobie w drogerii najzwyklejszy krem rozjaśniający do włosów
(taki z wodą utlenioną) i traktowałam tym te włoski, co prawda pojawiały się na
kilka godzin czerwone plamy na skórze, ale teraz widzę, że włoski są bez
porównania słabsze i jaśniejsze. W dodatku opalenizna z solarium również
przyczynia się do tego, że są mniej widoczne i te włoski na rękach, i różne
kropki po podrażnieniach.
Na nogi stosuję depilator. Też pojawiają mi się czerwone kropki, ale na kilka
godzin. Stosuję potem specjalne mydło antybakteryjne, na kropki środek typu
zineryt (czy jakoś tak), chłodzący po depilacji, piankę z pantenolem i jakoś to
jest. Kiedy się stosuje depilację dość często i regularnie, na jeden raz
przypada wtedy nie tak dużo włosków, gdy robi się to rzadziej, wtedy jest mniej
podrażnień.
A może Misio zafundował by Ci depilację laserem?
pozdrawiam:)



Temat: pomocy
"Chodzi dokladnie o wysypke, wlasciwie rodzaj egzemy/tak okreslil to lekarz/
powiedzial rowniez, ze to nerwica powoduje nadmierne prace gruczolow. W tym
wypadku okolice dekoltu
mam sucha skore
jestem nerwowa i czesto poce sie w tym
miejscu, a kiedy sie denerwuje moja szyja od klatki piersiowej az po brode robi
sie czerwona
slonce lub solarium powoduje zaostrzenie zmian
mam uczulenie na pylki."

wiesz, nie jestem lekarzem i nie traktuj tego, co piszę zbyt zobowiązująco. nie
wyglada to na grzybicę, chorobę wirusową ani bakteryjną. pozostaje gł. alergia
i ta nerwowość.

zrobiłabym podstawowe testy skórne (żeby to wyszło korzystnie finansowo należy
mieć skierowanie, chętnie od alergologa) i spróbowałabym zmniejszyzć
nadwrażliwość(?), nerwowość(?)- jakaś psychoterapia czy "trening osobowości"
ułatwiajacy np. radzenie sobie ze stresem- stan psychiczny w olbrzymim stopniu
wpływa na stan skóry. może jakaś łagodna hydroksyzyna? (to juz na receptę)

myślałam też o czymś w rodzaju potówek- być może sytuację poprawiłby krem A-
Dermy Dermalibour- z owsem i tlenkiem cynku- antyseptyczno-regenerująco-
przeciwzapalny.
skoro słońce nasila zmiany, unikaj go.

Dostajesz od lekarzy sterydy (advantan, elocom)- dobrze, ze działają, ale
dłużej stosowane, niszcza skórę, dlatego dobrze byłoby stosować jak najsłabsze
(ale działające), np. z hydrokortyzonem lub prednizonem- zapytaj o to lekarza.

możesz wypróbować środki homeopatyczne- (można tam znaleść preparaty na
najróżniejsze dolegliwości- z tym, że nie zawsze działają)-np. Lehning Sulfur
Complexe nr12 (suche i łojotokowe egzemy)- przynajmniej nie zaszkodzi, a może
pomóc.



Temat: kosmetyki w ciąży
W ciąży absolutnie nie wolno stosować leków - także do stosowania miejscowego -
które zawierają retinoidy (np. tretinoina, izotretinoina), gdyż są silnie
teratogenne, a także innych leków przeciwtrądzikowych zawierających
tetracykliny (np. Tetralysal). Nie powinno się też stosować kremów z retinolem
lub inną postacią witaminy A, z dużymi ilościami kwasów owocowych i substancji
zapachowych. W związku z tym radzę ostrożnie podchodzić do aromaterapii, gdyż
nie wszystkie olejki są bezpieczne, a większość z nich jest nieprzebadana pod
kątem bezpieczeństwa stosowania w ciąży. Wskazane jest stosowanie balsamu do
ciała, który poprawi sprężystość skóry i w pewnym stopniu zapobiegnie
powstawaniu rozstępów (choć tego nie mogę zagwarantować), ale radzę stosować
tylko preparaty, które mają na etykiecie wzmiankę o badaniach w instytucji
opiniodawczej, potwierdzajacych bezpieczne stosowanie w tym okresie. Nie radzę
przyjmować dodatkowych preparatów na wzmocnienie paznokci i włosów, bo można
przedawkować niektóre witaminy, jeśli jednocześnie bierze się preparat
witaminowo-mineralny, zalecany do przyjmowania w tym okresie. W lecie należy
unikać słońca i chronić skórę, stosując filtry, żeby uniknąć przebarwień. Za
bezpieczne uważane są samoopalacze z dihydroksyacetonem, gdyż jest on wiązany w
skórze i nie przenika do krwi. Jeśli chodzi o profesjonalne zabiegi w gabinecie
kosmetycznym, to przeciwwskazane są wszystkie zabiegi z użyciem prądu, a także
lasaer, sauna, solarium, drenaż, itp. Szczerze mówiąc, odradzam korzystanie z
gabinetu kosmetycznego w tym okresie, chyba że jest to program zabiegów
opracowanych specjalnie dla kobiet w ciąży.



Temat: Dziecko z domu (na wakacje), ale smutno
Gość portalu: dakota napisał(a):

> Och, Kobieta kochana, witaj w klubie tych, z którymi "coś nie tak".

Witam serdecznie ! Sadze, ze z nami jednak wszystko w porzadku !

Ja mam
> jeszcze lepiej, bo jestem zupełnie sama.

Takiej to dobrze !

> Nikt mi nie przeszkadzał, gdy nakładałam sobie długo i starannie krem
> samoopalający /Garnier - Boże, czym to zmyć? Na łydkach zrobiły mi się
> brązowopomarańczowe placki/.

Z tego wlasnie powodu - nie uzywam. Od czasu do czasu pare minut solarium, zeby
nie wygladac jak trup z miasta, ktory caly czas spedza na zajmowaniu sie
dziecmi na przemian ze sleczeniem w pracy ...

> Zdążyłam się wyspać i oswoić z myślą, że idę dziś do pracy /w spodniach/.

No wlasnie. A mnie stac na pisanie o tej porze, bo wiem, ze jutro o 6-stej nikt
mnie nie zerwie (czy aby na pewno..?).

> Gdy zobaczyłam, że jakaś "Kobieta" wpisała się pode mną, byłam przekonana, że
> to matka-Polka,która chce mi przypomnieć, gdzie jest moje miejsce w rodzinie.
> Jak miło, że nie jestem sama.

Jasne, ze nie ! I znam wiele takich bab, co to jeszcze cos poza swoimi
dzieciakami, cudownymi i przekochanymi zreszta, dostrzegaja. Widza na przyklad
zwiazek pomiedzy swoim samopoczuciem a nastrojem dzieci.. Oczywiscie, gdybym
trafila na Twoj post jakis czas temu, gdy mialam jednego i malego urwisa, to
pewnie bym sie zastanowila nad Twoja postawa. Teraz ja po prostu rozumiem i
czuje.

> Też kocham swoje dzieci, z daleka jeszcze bardziej - ale jak to miło
niewinnie
> wypocząć.

Nic dodac, nic ujac !

> Jak mąż nie chce wyjechać, to nie wysyłaj go na siłę. Z mężem - a chwilowo
bez
> dzieci - też bywa całkiem fajnie, o ile dobrze pamiętam.

No coz, ja juz raczej nie pamietam.

> Pozdrowienia dla całej rodzinki.

Dzieki. I wzajemnie !



Temat: Łojotokowe zapalenie skóry głowy
Przeczytałam wszystkie posty i chciałabym podzielić się swoją historią oraz wyciągniętymi z tego wnioskami.Ja zachorowałam na to gdzieś tak 3 lata temu. teraz mam 24 i znowu mam tego nawrót po ok. półtorarocznej przerwie. pierwszy raz zostały mi przepisane tabletki, których teraz juz nie pamiętam, bo nigdy póżniej już mi doustnych środków nie przepisano. myślałam, że to minie. z łupieżem zawsze miałam kłopot, ale pewnego lata z mojej tłustej i świecącej cery wyskoczyło po obu stronach nosa swędzące coś. w najgorszym etapie, choróbsko wracało co miesiąc. na zmiany skórne przepisano mi Micetal(ok28zł bez recepty) ( jestem zdziwiona, że nikt o tym nie pisze, do dziś mam go w domowej apteczce, choć do wczoraj myślałam, że juz na twarz nie będę go stosowała:/) Pomaga po ok. 10 dniach.myślę,że najważniejsza jest stosowanie odpowiedniego kremu na codzień już po tym, jak minie to podrażnienie. polecano mi mydło siarkowe, ale nie zdało egzaminu, moim zdanie jest za słabe. zauważyłam, że nie można doprowadzić do przesuszenia cery, pomimo iż mam mieszaną, z uciążliwą tłusta sferą na czole nosie i brodzie.bardzo zadowolona byłam z kremu matującego AVON, ale już druga tubka tego kremu okazała się ogromną pomyłką,gdyż właśnie to w trakcie jej stosowania znów mi się to pojawiło. w jednym z postów było coś o mieszaniu szamponów. tez jestem tego zdania, że nie można przyzwyczajać cery, ani skóry głowy do jednego preparatu. przez 1,5 roku nie miałam łupieżu gdyż stosowałam polecany przez aptekarza szampon HEALING z firmy Catzy(ok 15 zł). stosowałam go codziennie, ale po kolejnej buteleczce przestał działać, chwila nieuwagi, jakiś zwykły szampon, pianka, olbo odżywka i ten szampon juz nie pomaga. nizoral też nie. obecnie od tygodnia stosuję DERCOS z Vichy do łupieżu tłustego,choć nie widzę jeszcze efektu, to włosy są gładziutkie, jak nigdy.
pamiętam, że podczas tego półtorarocznego okresu, kiedy mnie to nie dopadało stosowałam zawsze jakis matujący lub do cery łojotokowej krem, w tym serie dr.Eris do skóry łojotokowej. doszłam teraz do wnoisu, że cera nigdy nie będzie dobrze zmatowiona, bez przesuszenia, do czego nie chcę juz dopuścić.
tak w ogóle to na dziś dzień znam tylko dwa specyfiki. na głowe przepisywano mi krem Pimafucort, o którym tu często piszecie. jest skuteczny ale się wystraszyłam, jak się dowiedziałam, że to sterydy. i mówię tak do mojej doktorki, ze ja słyszałam, że nie można tak uzależniać skóry, bo to sterydy, na co ona mnie zganiła, ze w wielu antybiotykach są sterydy, że jeżeli będę stosowała to zgodnie z jej zaleceniami to nic złego się nie stanie. i tak kazała mi ok.7 dni smarować Pimafucortem, a potem Micetalem zaleczyć, który jest łagodniejszy. stosuję go bez obaw. ale na twarz boje się tym Pimafucortem. doktorka poleciła mi tez solarium. jestem też tego zdania, dobrze bylo. jak raz na tydzień byłam na solarium, ale przy tym trzeba znowu uważać,żeby nie przesuszyć cery, bo uderzy ze zdwojona siłą, ale dopiero po wyleczeniu tego można się opalać, jako zapobieganie, lekkie przesuszanie.
próbuję odnaleźć przyczynę nawrotu, po tak długim okresie.rzeczywiście zbyt duża ilość słodyczy:/
to by było ta tyle:) życzę wszystkim cierpliwości i odnalezienia dla siebie najlepszej kuracji



Temat: Metroseksualizm a rynek kosmetyków
Metroseksualizm a rynek kosmetyków
Metroseksualizm - nowy trend wśród mężczyzn!

Lubią o siebie dbać. Chodzą do kosmetyczki, manicurzystki i na solarium. Są
aktywni towarzysko, delikatni i uprzejmi. To współcześni mężczyźni -
metroseksualiści, których, jak wynika z najnowszych badań Ipsosu, jest w
Polsce coraz więcej.

W przeprowadzonym wcześniej międzynarodowym badaniu Ipsos zjawisko
metroseksualizmu zostało uznane za jeden z istotnych nowych trendów
konsumenckich w roku 2004. Ipsos przeprowadził także badanie mające na celu
poznanie tego trendu w Polsce. Wyniki zostały opublikowane w poniedziałek.

Słowa "metroseksualizm" użył po raz pierwszy angielski dziennikarz i pisarz
Mark Simpson w 1994 roku. Metroseksualista to młody, wykształcony mężczyzna,
mieszkający przeważnie w dużym mieście, heteroseksualny, dobrze sytuowany i
przede wszystkim bardzo zadbany.

W związku ze zmianą ról kobiety i mężczyzny w społeczeństwie szorstkość i
przywiązywanie niewielkiej wagi do własnego wyglądu przestały jednoznacznie
kojarzyć się z "prawdziwym mężczyzną".

Metroseksualizm jest związany ze zmianą sposobu myślenia i odczuwania,
przeorganizowaniem hierarchii wartości, zmianą postaw i stylu życia. W
dzisiejszym świecie kobiety uaktywniły w sobie cechy męskie, a mężczyźni -
kobiece.

Nowa społeczna sytuacja mężczyzny oraz kult młodości i ciała spowodowały, że
mężczyźni znacznie bardziej - i nie mniej niż kobiety - skupili się na
własnej cielesności.

Współcześni mężczyźni zaczęli w większym stopniu akceptować w sobie kobiecą
stronę osobowości i rozwijać "miękkie" cechy, jak wrażliwość, delikatność,
zdolność do empatii, ciepło.

Polski metroseksualista - jak wynika z wywiadów z osobami ankietowanymi -
potrafi być silny i stanowczy, jednak nie wstydzi się manifestować kobiecej
strony swojej osobowości. Jest delikatny, empatyczny i nie wstydzi się
własnych uczuć. Dla kobiety jest partnerem nie tylko przy podziale obowiązków
domowych, ale także stara się ją zrozumieć.

Podobnie jak większość kobiet, lubi o siebie dbać. Chodzi do kosmetyczki,
manicurzystki i na solarium. Korzysta z wielu kosmetyków (kremy do twarzy,
maseczki, balsamy, różne produkty do włosów). Dba o dietę i kondycję, przy
czym jego ćwiczenia nie mają służyć przyrostowi masy mięśniowej - nie dźwiga
ciężarów na siłowni, ale wybiera np. rower, basen czy fitness.

Jest kulturalny i obyty w świecie. Podróżuje, czyta książki, interesuje się
sztuką i muzyką. Jest otwarty na nowości, aktywny towarzysko, delikatny i
uprzejmy.

Dba o siebie, ale wymaga też więcej od kobiet. Nie narzeka, gdy kobieta
spędza kilka godzin w centrum handlowym - potrafi to zrozumieć i robi tak
samo. Może wymieniać z partnerką doświadczenia, jak o siebie dbać, a także
nawzajem się dopingować.

Wyniki sondażu wykazały, że w Polsce panuje sprzyjający klimat dla zmian
zachowań mężczyzn w dziedzinie dbania o swój wygląd. W Polsce "zaawansowanych
metroseksualistów" jest jeszcze niewielu. Więcej jest mniej zaawansowanych i
początkujących, którzy już przejęli wiele cech nowego stylu bycia.

Na pytanie o to, czy przykładają wagę do tego, by ich "ciało było sprawne i
estetyczne", pozytywnie odpowiada już w Polsce 59 proc. mężczyzn (i 62 proc.
kobiet); zawsze stara się modnie ubierać 55 proc. mężczyzn (65 proc. kobiet);
swoje ciało uważa za swój atut 48 proc. mężczyzn (47 proc. kobiet); dużo
pieniędzy na ubranie lub buty wydaje 38 proc. mężczyzn (tyle samo kobiet); z
uwagą śledzi nowe trendy w modzie 24 proc. mężczyzn (45 proc. kobiet).

Już 10 proc. ankietowanych uważa, że wypada, by mężczyzna używał pudru do
twarzy, a 11 proc. - by używał lakieru do paznokci.

Badanie przeprowadzono w maju i w czerwcu 2004 roku na reprezentatywnej
grupie 1003 Polaków w wieku powyżej 15 lat.




Temat: Przesadne dbanie o siebie. Przeczytajcie.
Przesadne dbanie o siebie. Przeczytajcie.
Chciałabym o czymś napisać. Może ktoś z was też tak ma. Chodzi mi o
to, że przesadnie dbam o swoją urodę i zdrowie.
Może zacznę od urody. Mam obsesję na punkcie swoich włosów. Bardzo o
nie dbam. Nie dopuszczam do tego, żeby się zniszczyły. Po myciu
nigdy nie używam suszarki, żeby gorące powietrze ich nie wysuszyło.
Nie używam też prostownicy, bo wiadomo niszczy włosy. Kiedy wychodzę
na słońce zawsze mam na głowie chustkę, żeby włosy nie były narażone
na nadmierne promieniowanie słoneczne (nie mówię tutaj o wyjściu do
miasta). Staram się nie czesać zbyt często, bo przy czesaniu
wypadają mi włosy. Kiedy np. są wakacje i nie mam potrzeby wyjścia z
domu to wogóle się nie czeszę. Może to brzmi śmiesznie, ale kiedy
zaniedbam te czynności to będę miała wyrzuty sumienia, że niszcze
swoje włosy. Tak też jest np. z cerą. Nie maluje się (czasami tylko
usta błyszczykiem), bo malowanie niszczy cerę. Nie pamiętam, żebym
kiedykolwiek w życiu zrobiła sobie makijaż. No może jak byłam młodsza
(bo to obsesyjne dbanie o siebie pojawiło się stosunkowo niedawno).
Mam wrażenie, że jak będę się malować nawet lekko to za parę lat
będę wyglądać jak stara babka. Zęby myje nawet kilka razy dziennie.
Czasami uważam, żeby nie uderzyć się w płytkę paznokcia, bo to może
spowodować białą plamkę. Trochę maluję paznokcie, ale to też nie
jest takie zdrowe więc się ograniczam. Staram się też dbać o swoją
figurę. Nie jestem gruba, aczkolwiek nie jestemn też do końca
zadowolona ze swojej figury. Dlatego całkowicie ograniczyłam
słodycze. Czekolady nie jem wogóle, bo słyszałam, że niekorzystnie
wpływa na cerę. Trochę też w domu ćwiczę.
Natomiast jeśli chodzi o moje zdrowie. Oto przykłady. Lubię być
opalona. Jednak do solarium nigdy bym nie poszła, bo to niezdrowe
dla skóry. A kiedy idę opalać się na naturalnym słońcu zawsze grubo
smaruję się kremem z filtrem. Unikam siedzenia koło kaloryferów i
przebywania w pomieszczeniach z suchym powietrzem, żeby nie wysuszyć
sobie błon śluzowych oczu i nosa. Mam obsesje na punkcie zdrowego
odżywiania. Trochę chodzi tu o moją fogurę, a troche o zdrowie.
Lubię się zdrowo odżywiać. Chciałabym, żeby w każdym moim posiłku
były jakieś witaminy lub substancje odżywcze. Dużo czytam na temat
zdrowego odżywiania. Kiedyś uczyłam się na biologii, że niedobór
witaminy D powoduję krzywicę, czyli skrzywienie kości kończyn i że
wystarczy 15 minut na słońcu, żeby organizm sam mógł wytworzyć tę
witaminę. Teraz prawie nie ma dnia, żebym nie wyszła chociaż na 15
minut na dwór, a jesli nie ma pogody to pije mleko w obawie przed
skrzywieniem nóg. W ogóle mam wyrzuty sumienia jeśli w mój posiłek
jest kaloryczny i mało bogaty w substancje odżywcze. Ubieram się
adekwatnie do pogody, żeby np. nie wyziębic nerek. W sumie to
dobrze, że dbam o zdrowie i urodę, ale otoczenie często mówi mi że
przesadzam. Np. świeże owoce myję szybko, żeby nie wypłukałay się z
nich witaminy. Jak mama zbyt długo przed ugotowaniem moczy ziemniaki
to zwracam jej uwagę, że tak się nie robi, bo wypłukują się witaminy
rozpuszczalne w wodzie. Ma potem poczucie, że jem same ziemniaki i
że wszystkie cenne składniki zostały wypłukane. Ciągle pouczam
swoich rodziców co mają jeść i kupować, żeby to było zdrowe i miało
dużo witamin. Tak też jest z moją inteligencją. Codziennie oglądam w
telewizji Wydarzenia, Fakty bądź jeśli przegapię to jakiś inny
serwis informacyjny. Chcę wiedzieć co dzieję sie na świecie i w
Polsce, żeby nie być zacofana. Kiedy w ciągu dnia nie uda mi się
obejrzeć żadnego serwisu informacyjnego to mam wrażenie, ze ominęło
mnie coś ważnego. Że na następny dzień wszyscy w szkole będą o tym
gadać, a ja nie będę wiedziała o co chodzi. Będę zacofana. Mam wtedy
wyrzuty sumienia. Telewizora nie oglądam tak często, bo czytałam, że
zbyt długie oglądanie telewizji może powodować zmniejszoną
koncentrację. Przy komputerze też nie siedzę zbyt długo, bo o wzrok
też dbam.
Jednym słowem mówiąc chciałabym byc najpiękniejsza, najzdrowsza i
najmądrzejsza co jest nierealne. Ale nie znaczy to, że jestem
zarozumiała. Po prostu kiedy tych wszystkich czynności nie wykonam,
kiedy nie będę o siebie przesadnie dbała to czuje, że coś trace,
czuję się winna i czuję, że niszczę swój organizm. Czy ktoś z was
też tak ma?




Strona 2 z 2 • Znaleźliśmy 220 wyników • 1, 2