Królówka Siedlce

Patrzysz na wiadomości wyszukane dla frazy: Królówka Siedlce





Temat: Kung-fu w Siedlcach.
Pozwolę sobie:

18 września startują treningi Modliszki w Siedlcach. Zajęcia będą się odbywać:
II LO im. Krolowej Jadwigi -"Krolowka"
ul. Prusa 12, Siedlce.
Sobota, godz. 18.00 - 19.30
Niedziela, godz. 10.00 - 11.30
Więcej informacji można uzyskać pod adresem lukas.maz@tanglangmen.com

Powyższy adres będzie czynny dopiero od przyszłego tygodnia.

Terminy treningów wiążą się z czasem instruktora



Temat: Nowy Rok

Old Boy, polowa zdjec z Prusa (a feeee) i polowa z Królówki

http://www.siedlce.pl/gal...x.php?ac=1&a=29

A tak się zastanawiałem skąd jest ten typ co z Canonem i jakimś jasnym obiektywem lata.



Temat: Zabawa w paparazzi
moje LO



moja uczelnia:





Temat: Co słychac w szkole?

dawno nie widzialem w siedlcach harcerzy...
tez do niedawna myślałam, że to gatunek wymierający ale mam jedną koleżankę z Królówki-harcerkę. Może i więcej mam tylko się mnie ujawniają i parę razy widziałam ją i innych w "służbowych" mundurach



Temat: Koniec roku szkolnego ;)
Nareszcie wakacje!!!! Jeśli chodzi o moje plany, to jestem w trakcie kombinowania Wiesz Babu, jak będą wyniki i się gimnazjaliści dowiedzą, że się dotali do swojej wymarzonej, wyśnionej, renomowanej "Królówki", to może zechcą poznać bliżej tę szkołę i jej świetnych, najfajniejszych w całych Siedlcach uczniów [czyt. 'nas']



Temat: 1
Hm, a ja aktualnie jestem na II roku politechniki warszawskiej, kierunek telekomunikacja.
Wcześniej kończyłem mat-fiz w 'Królówce' w Siedlcach.



Temat: Nowy Rok
Old Boy, polowa zdjec z Prusa (a feeee) i polowa z Królówki

http://www.siedlce.pl/gal...x.php?ac=1&a=29



Temat: Jaka szkoła?
Gimnazjum im Bohaterow akcji V-2 (w trakcie nadawania imienia) ale juz ostatni rok... a pozniej elektryk Siedlce (ale liceum), albo zolkiewski, albo krolowka ale tu bedzie ciezko sie dostac bo wysoki poziom (bardzo)



Temat: Franz Kafka "Proces"
Ty mnie Old Boy nie podpuszczaj bo zaiste napisze co pisalem na maturze . Ostatecznie nie mam sie czego wstydzic - zdalem . Przy okazji matury zaliczylem tez Pierszomajowy Rajd Swietokrzyski (zbieznosc nazwy i daty nieprzypadkowa ) jako jedyny z calej szkoly . Wszyscy zakuwali o Kochanowskim co to siedzial gdzies pod lipa i skrobal co mu (to co mial w karawce ) na mysl przynioslo a ja sie wloczylem po gorach .

A zreszta co mi tam napisze .

Z rajdu urwalem sie tuz przed koncem cos tak w niedziele wieczorem bo w poniedzialek rano matura . Do Warszawy dotluklem sie nocnym pociagiem z Krakowa a do Siedlec pierwszym porannym . Nawet koszuli flanelowej nie mialem czasu zmienic (ale co tam nie szata zdobi czlowieka ) . Najwazniejsze co sie umie no nie ??? .
Do Krolowki dobieglem na czas wlasnie dzieciatka sie udawaly pod wodza "Grubego Rycha" do sali tortur gdzie mielismy pisac ta mature . Przed wejsciem zdazylem wytlumaczyc swojej polonistce ze wlasnie wrocilem z rajdu czym wprawilem ja w kompletne oslupienie . Grubemu Rychowi na jego "Prosze Panstwa " rzucilem "do gazu"
(zza plecow innych tak anonimowo ) bo nic lepszego mi na mysl nie przyszlo i weszlismy .
Oczywiscie zaskoczony nie bylem bo kiedy zaczeli odczytywac tematy okazalo sie ze Rok Kochanowskiego znalazl sie na pierwszym miejscu a za nim kilka (3) innych rownie nie zwiazanych z zyciem codziennym tematow . Kiedy juz popadalem w depresje spowodowana kompletnym brakiem wiedzy w wymienionych tematach zaczelo do mnie docierac ze jeszcze jest piaty temat - temat wolny .
Nie zrazil mnie ironiczny wyraz twarzy odczytujacego i sluchalem jak w niebo wziety .

Temat # 5 to :

"Protest mlodziezy polskiej przeciwko broni neutronowej "



Temat: nie lubie nauczycieli
1. Uwierz mi, że niektórzy mają powody do narzekania jeszcze u nas w szkole jest przynajmniej normalnie z uczniami ale gdzie indziej szkoda gadać
2. 8.00-12.00? Masz ty nauczyciela w rodzinie? Dobrze by było, żeby chociaż w takich godzinach. ale jak się zdarza 13.00-18.00 to nie jest fajnie. Żeby sobie wyrobić nauczyciela dyplomowanego na przykład trzeba jeszce godzinami siedzieć nad jakimiś idiotycznymi teczkami i to wypełniać, pisać tony protokołów i ogólnie oczywiście to jest czysta rozrywka, prawda? No bo jakżeby inaczej.
3. Jedynka w dzienniku i wezwanie rodziców do skzoły to doprawdy beznadziejny oręż, bo w 90% przypadków (tj. rodziców uczniów) nie wykazują oni (rodzice) najmniejszego zainteresowania zachowaniem w szkole i postępami w nauce swojego dziecka. Bo oczywiście ich synek/córka są bez winy, a to ta głupia menda się uwzięła i postawiła sztola. A potem jeszcze śmei zakłócać spokój rodziców i dzwoni do domu w związku z jakimiś pierdołami, bo bachory nie chcą mówić rodzicom o tym, co się dzieje w szkole. No rzeczywiście, zbrodnia!
4. Jakie poczucie władzy... Bywają wredni (parę przykładów to i w królówce się znajdzie) ale to jest naprawdę mało. Zresztą większości ich zawód kompletnie nie satysfakcjonuje. Zresztą się nie dziwię, w Dniu Świra to jest pokazane idealnie. Korzyść jedyna to są chyba teoretycznie wolne weekendy bo ferie trudno nazwać feriami a wakacje wakacjami

Bywają nauczyciele z powołania i takich coraz mniej... Ci nawet jak mają na co narzekać to nei narzekają, bo praca ich satysfakcjonuje. Ciekawe, czy w Siedlcach choć paru by się takich znalazło.

Nie jestem nauczycielem i nie zamierzam być bo to rzeczywiscie posrany zawód a przede wszystkim masa pracy (dla tych, którzy jednak się starają) za marne wynagrodzenie i niestety powszechny brak szacunku Owszem, są tacy co potrafią się nie przepracowywać. Dla mnie to jest jednak najbardziej niewdzięczny zawód świata a przekleństwo "obyś cudze dzieci uczył" jest coraz bardziej na czasie.
I pisałam to nie tylko jako córka nauczycielki



Temat: Nadszedl czas realizacji " Apelu do wladz "

I nad tym wlasnie partia rzadzaca pracuje z calkowitym moim poparciem. Najwyzszy czas bylo miec w Polsce taki rzad, ktory te sprawy raz na zawsze zalatwi. Oby sie tym razem wreszcie udalo. I to jest moje marzenie, a juz nie wasze opinie.

Odkomunizowanie nie znaczy niszczyc wszystko. Prosze nie mylic pojec.


cytat:gazeta.pl
Czy syn dyrektora z PiS może dostać jedynkę?
Włodzimerz Pawłowski2007-03-03, ostatnia aktualizacja 2007-03-02 22:10
Nauczycielka, która ośmieliła się postawić mojemu synowi jedynkę, nie ma prawa go uczyć - uznał dyrektor siedleckiej delegatury kuratorium oświaty. Gdyby nie bunt młodzieży, dopiąłby swego

II Liceum Ogólnokształcące im. Św. Królowej Jadwigi w Siedlcach
ZOBACZ TAKŻE
"Dziennik Polski": Dzieci nauczycieli mają łatwiej? (01-03-07, 01:50)
Murem za dyrektorką (15-02-07, 23:00)
Hasła wyborcze PiS-u w portalu internetowym kuratorium oświaty (11-02-07, 20:02)
Liceum im. Królowej Jadwigi to najlepsza z siedleckich szkół średnich i jedna z najlepszych na Mazowszu. Ponad 80 proc. absolwentów dostaje się na studia. Adam Skup, dyrektor siedleckiej delegatury kuratorium oświaty i działacz PiS, wiedział, co robi, właśnie tu umieszczając swojego syna. Niestety, Dawid skończył pierwszy semestr z nieszczególnymi ocenami. Najgorzej wypadł z fizyki. Dyrektor Skup uznał, że jedynka dla jego syna to skandal. Wezwał więc dyrektora liceum. - Zasugerował, bym zrobił coś z profesorką uczącą fizyki w klasie Ib - przyznaje Tadeusz Koczoń, dyrektor liceum. - Takie naciski to nie pierwszyzna, zresztą pojawiają się w całej Polsce.

Początkowo uległ. Zwolnić Ewy Jagodzińskiej, nauczycielki fizyki, nie mógł, bo jest tuż przed emeryturą. Postanowił ją przesunąć do innej klasy. W środę licealiści zamiast z Jagodzińską mieli lekcję fizyki z nowym profesorem. Dwie godziny później wiedzieli już, dlaczego tak się stało. Postanowili działać. W czwartek zbierali podpisy pod petycją w obronie Jagodzińskiej. Wczoraj wręczyli ją dyrektorowi. - Skoro prawie cała klasa podpisała się pod prośbą, by nie zmieniać im profesorki, musiałem ulec - przyznaje Tadeusz Koczoń.

Szef delegatury kuratorium twierdzi, że sytuacja w Królówce to dla niego nowina. - Nie wiem, by cokolwiek złego tam się działo - zapewnia Adam Skup. Zaprzecza, by kiedykolwiek naciskał na dyrektora liceum. - Mieliśmy rozmowę dotyczącą oceny jego pracy i niezadowolenia uczniów pewnych klas z powodu wyników z pewnych przedmiotów. Podpowiadałem, że zmiana nauczycieli byłaby sprawdzianem tego, czy to uczniowie się nie uczą, czy zawinili prowadzący lekcje - tłumaczy.

Przekonuje, że nigdy nie występował przeciwko nauczycielce fizyki. - Nie mam do niej żalu, że postawiła synowi jedynkę. Widać się nie uczył. Jest jeszcze drugi semestr - mówi.

Jeszcze w marcu zostanie wybrany nowy dyrektor Królówki. Jednym z kandydatów jest Tadeusz Koczoń. W 12-osobowej komisji konkursowej będzie po trzech przedstawicieli dyrektora delegatury kuratorium i prezydenta Siedlec. Obydwaj są działaczami PiS. Dyrektor liceum zdaje sobie sprawę, że odmawiając prośbie dyrektora Skupa, prawdopodobnie pogrzebał swoje szanse. - Trudno, nie muszę być dyrektorem - mówi Koczoń.

Skup uważa, że wrzenie w Królówce to element gry. - Przed konkursem na dyrektora kandydatom puszczają nerwy. Młodzież jest wciągana w dziwne gry, a to niesmaczne - dodaje.

Nauczyciele Królówki są zgodni, że petycja licealistów pozwoliła ocalić honor szkoły. - Pierwotną decyzję dyrektora uważaliśmy za przejaw serwilizmu. Uleganie naciskom władzy z powody jednego ucznia, któremu nie chce się uczyć, to była kompromitacja - przekonuje jeden z pedagogów.
koniec cytatu.


© Inspiracje Ślubne- komentsy design by e-nordstrom