Patrzysz na wiadomości wyszukane dla frazy: krótkie obcisłe spódniczki





Temat: Newsy :)

Moje włosy to się okropnie łamią, Ale najbardziej podobają mi się długie.
Jeśli chodzi o styl (ciuchy) to krótkie spódniczki, obcisłe jeansy, mini sukienki, buty na obcasie min 7 cm i kostiumy mniam.
Podoba mi się styl który sama sobie wyrobiłam choć Lubię też niektóre ubrania J.Lo


Ja już nawet mam długie włosy Zastanawiam się czy je obciąć a jeśli już to jak ale Was nie pytam bo na pewno powiecie że nie obcinać... Wy przecież zapuszczacie
A w spódniczkach nie chodzę prawie wcale Buty na obcasie tylko na specjalne okazje Codziennie nie da rady- nie umiem biegać w 7 cm obcasach






Temat: Ciuchy szkolne

A my nie .
Boże.
Co za bezsensowny temat .
Normalnie się ubieram a jak? ;|


Normalnie to jest pojęcie względne...
Możesz się ubierać w jeansy i poplamione bluzy przypominające worki do zeimniaków, możesz się ubierać w krótkie spódniczki i obcisłe topy, możesz chodzić w mundurku...a możę jesteś artystyczną duszą i chodzisz w spódnicach i powyciąganych swetrach...
I wile innych B_S :)





Temat: Może troche uśmiechu na jesienne dni... KAWAŁY

Lekcję prowadziła młodziutka, atrakcyjna polonistka w krótkiej spódniczce i obcisłej bluzeczce.
Miałem taką w LO od chemii Zakochałem sie prawie Dobre jaja były na lekcji przez to ;] Na każdych zajęciach było tylko: to pan dowcipny moze rozwiąże zadanie Niezłą miałem motywacje do nauki co?? :P:P:P



Temat: wyzywajacy stroj??;/ (szczegolnie do chlopakow)

wyzywajace byloby widać 50 letnia kobiete z wózkiem, na 10-cm szpilkach, w obcisłej krotkiej spodniczce i bluzce, spod ktorej wystaje falda tłuszczu :/... a takie cos chdzi po mojej szkole i nazywa sie matematyczka :/

hehe taką to chyba ja bym zwyzywał ;P

a co do tematu... nie każda mini to wyzywający strój a tez nie każdy wyzywajacy strój to mini i odsłonięty brzuch...



Temat: stereotypy muzyczne
Hmmm, hmm...
Mam kostkę, mam koszulę w kratę, czarne koszulki, glany, (trampki mi kot osikał, więc nie mówię o nich) i długie włosy (coprawda ostatnio podcięłam i mam grzywkę, ale zapuszczam znowu xD). No y f ogle.
I chociaż staram się unikać patrzenia stereotpowo, to czasami tak patrzę (naprawdę, nie da się inaczej widząc dziewcze tlenione, z wyrazem ewidentnioe głupim, w krótkiej spódniczce i obcisłej bluzce >.<). Ale bardziej kieruje się instynktem swoim (zwierzęcym xD) i w nosie mam czy blondynka, czy słucha techno. O.




Temat: ciuszki:))
Ja nie mam problemów z kupieniem ciuchów. A kupuję jak potrzebuję, nigdy z nudów. Nie lubię biegać godzinami po sklepach. Jak idę to zwykle robię zakupy w parę minut. Albo coś mi się podoba, albo nie i koniec!. A styl? Nie mam specjalnych wzorców, nie należę do subkultury. Ubieram się raczej na sportowo i wygodnie.Lubię moro, jeans i normalne koszulki(najlepiej białe, niebieskie lub czarne). Nie cierpię krótkich spódniczek i obcisłych spodni. Zawsze mam spodnie numer za duże Koniecznie z szerokimi nogawkami.Powód-stopy nr 42-43. buty oczywiście sportowe-adidaski. Lepiej nie mówię jakbym wyglądała w wąskich nogawkach...z deka śmiesznie Latem noszę czapeczkę z daszkiem lub kapelusik. No...to na tyle...



Temat: Męski Manifest
ROTFL, Paluch niezła stronka

"Dlaczego dziewczyny malują się? Dlaczego noszą krótkie spódniczki, obcisłe koszulki, odsłaniają na maksa wszystkie najbardziej pociągające mężczyznę części ciała? Po co one tak usilnie starają się być piękne, skoro to przyciąga jedynie pustych facetów patrzących tylko na wygląd? Taki facet jest przecież od razu skreślony. Dodajmy do tego jak bardzo jest dziewczynie miło, kiedy ktoś mówi jej jaka jest piękna i jak bardzo dziewczyna się wścieka, kiedy uświadamia się ją, że jest ohydną, spasioną krową. Teoretycznie dziewczyny powinny być głuche na tego typu prymitywne pochlebstwa. Po chwili zastanowienia wymyśliłem w końcu powód, dla którego dziewczyny wysilają się z tymi wszystkimi upiększającymi zabiegami. One po prostu udowadniają sobie w ten sposób jakie są mądre. Bo jeśli znajdzie się w końcu facet, który mimo tego przytłaczającego biustu, zgrabnych pośladków i wykwintnej tapety na twarzy dostrzeże zamiast tych powierzchownych i plugawych cech charakter dziewczyny, to znaczy, że jej mądrość jest tak olśniewająca, że przyćmiła całą jej urodę."




Temat: Newsy :)
Moje włosy to się okropnie łamią, Ale najbardziej podobają mi się długie.
Jeśli chodzi o styl (ciuchy) to krótkie spódniczki, obcisłe jeansy, mini sukienki, buty na obcasie min 7 cm i kostiumy mniam.
Podoba mi się styl który sama sobie wyrobiłam choć Lubię też niektóre ubrania J.Lo




Temat: Jak się nauczyć angielskiego - pyta uczeń recydywista




| U nas w liceum pol klasy (klasa angielska, ze zdecydowana przewaga
| plci zenskiej) bylo zakochane w mlodym i przystojnym wychowawcy,
| nauczycielu angielskiego wlasnie. Niestety, bardziej niz nauka
| angielskiego objawialo sie to noszeniem krotkich spodniczek, obcislych
| bluzeczek i ostrym makijazem. Ale faktem jest, ze ja akurat sporo sie
| u niego nauczylam, bo on rzeczywiscie byl swietnym nauczycielem (i
| jego wyglad nie mial tu nic do rzeczy).
|
Ja miałam w liceum świetnego nauczyciela, który w zasadzie w cztery lata
nauczył mnie całych podstaw angielskiego i to pewnie dzięki niemu jestem
dziś tłumaczem, a ponieważ krążyła plotka, że jest "kochający inaczej" (co
zresztą prawdą raczej nie było) to wszyscy a właściwie wszystkie (bo klasa
też była zdecydowanie żeńska) mogłyśmy się kupić wyłącznie na nauce.
Natomiast potem poznałam problem z drugiej strony, bo zaczęłam dawać lekcje
mając osiemnaście lat, więc często uczyłam niemal swoich rówieśników.
Najmilej wspominam zaś 10-12 latków, którzy przechodząc etap kochania się w
pani od angielskiego kuli słowka aż miło. Etap im przeszedł, słowka w głowie
zostały :-)))
Patrycja




Temat: Bycie z niepełnosprawną TAK czy NIE??
Dobry artykul, mojej zonce juz nie jedna byla znajoma okazla niewyrozumialosc, jak moze sie trzymac z taka jak ja.

Odnosnie tematu kobiecosci bedac niepelnosprawna, nasluchalam sie wiele bzdur. Mi nie wypadaloby nosic krotkich spodniczek i obcislych koszulek. Z jakiej racji? Bo taki ktos ja ja nie ma prawa byc kobieta... Jak bylam mlodsza, strasznie sie tym przejelam, teraz mam to w d..e. Nie dam sobie odebrac wlasnej kobiecosci, tylko dlatego, ze spoleczenstwo ma powalone w glowach.




Temat: Jak się nauczyć angielskiego - pyta uczeń recydywista


Jak się chce, to można połączyc przyjemne z pożytecznym. jeden mój kolega w
końcu ożenił się ze swoja uczennicą (oczywiście pełnoletnią, żeby nie bylo
watpliwości, ale wcześniej zdała FCE. Drugi kolega juz sie zaręczył z
uczennicą. A ja tez uczyłam swojego byłego narzeczonego. Na szczeście za
niego nie wyszłam. Ale FCE zdał.


U nas w liceum pol klasy (klasa angielska, ze zdecydowana przewaga
plci zenskiej) bylo zakochane w mlodym i przystojnym wychowawcy,
nauczycielu angielskiego wlasnie. Niestety, bardziej niz nauka
angielskiego objawialo sie to noszeniem krotkich spodniczek, obcislych
bluzeczek i ostrym makijazem. Ale faktem jest, ze ja akurat sporo sie
u niego nauczylam, bo on rzeczywiscie byl swietnym nauczycielem (i
jego wyglad nie mial tu nic do rzeczy).





Temat: Antygiertych
Mundurki? Nie. Chyba właścnie, ze takie jak w książeczkach. Latem krótkie spódniczki, zawsze obcisłe bluzeczki opinające ekhm... biust i krawacik ^^ to by mi się podobało. xD No i szalii szkolne. A tak to co? Szaro? Ciemno? Ponuro? To jest przecież jedna z wielu części życia szkolnego - wojna "kto ma fajniejsze ubrania". Bez tego nie przygotujemy się na późniejszą zawiść, zazdrość, i hm... czucie się gorszym? Ja mam ciuchy z lumpeksu a wszyscy mnie lubią bo fajnie dobieram ^^ O. xD To musiałam gdzieś wcisnąć xD

Szkoły męskie, żeńskie? Do konca skretynieli xDD A gdzie ja sobie męża znajdę? XD




Temat: Mundurki szkolne-plus czy minus?
Ale taki pomysł jak Dagger zapodał jest śmiszny:P
Dla skate'a spodnie z krokiem w kolanach. Dla metala obcisłe z ćwiekami, dla dresa mundurek z ortalionu. Dla lubiących się stroić panienek obcisłe krótkie spódniczki a koszuleczka przy krótka. Dla idioty zestaw z nosem clowna ;P



Temat: Co slychac?

Wracając do tematu, mam szczerą nadzieję, że limit letnich upałów wyczerpie lipiec i gdy w sierpniu wyjadę na zjazd, pogoda będzie normalna, tzn. bez upałów i burz. Obecna pogoda sprzyja jedynie siedzeniu w domu, chyba, że nie ma wyjścia i trzeba go opuścić.


Griszu, ja wiem, że nie lubisz upałów, ja również za nimi nie przepadam, ale, tak jak kiedyś Ci już pisałam - gorące lato ma swoje plusy Przede wszystkim - dziewczyny zdejmują ciężkie odzienia i chodzą skąpo ubrane, w krótkich obcisłych bluzeczkach, z wyciętym dekoltem, oraz w krótkich spódniczkach Można sobie popatrzeć (a najlepiej założyć ciemne okulary, wtedy nikt nie widzi, gdzie akurat pada Twój wzrok)

Skoro już o pogodzie i lecie mówimy, to miałam bardzo miły weekend. Pogoda sprzyjała wycieczkom rowerowym. Od tygodnia cieszę się z nowego rowerka, który sobie wybrałam w sklepie w Poznaniu i teraz go testuję na trasach. Wczoraj zrobiliśmy gdzieś z 20-km wycieczkę - nie wiem dokładnie czy tyle, ale następnym razem będę już lepiej mierzyła przebytą odległość, bo dostałam w prezencie od rodziców taki elektroniczny licznik rowerowy
A na wycieczce było bardzo miło. Byczyliśmy się na łące, na kocu, a Pleiadka grzała się na słońcu w toplessie (nie napiszę, że się "opalałam", bo wysmarowałam się blokerem, gdyż opalenizny nie cierpię)



Temat: Rozmowy na różne tematy
tak Lampercio masz racje ale sa osoby, ktore sie nie wstydza. Jestem za granica i tutaj puszystych dziewczyn jest masa bylas w stanach wiec wiesz o co chodzi. Chodza w spodniczkach krotkich topach nie przejmuja sie tym,ze tak brzydko powiem-brzuchem, ktory wisi poprostu. Ja niestety sie przejmuje chociaz ciesze sie ze juz jest cieplo w miare ale przeraza mnie to. Nie ciesze sie tak ta wiosna czy latem jak inni. Dziewczyny w fajnych ciuszkach krotkich obcislych odslaniaja cialko-marzenie dla mnie- moze kiedys sie spelniii.



Temat: Szkolne mundurki

Ale też zmuszanie panienek 80 kg + do noszenia spódniczek nie jest najlepszym pomysłem
A moim zdaniem takie dziewczyny lepiej wyglądałyby w spódniczkach (tylko nie za krótkich ) niż w np. obcisłych spodniach.



Temat: Totalny Off Topic (tylko i wyłącznie)

a wy chłopaki jak lubicie
Ja osobiście uwielbiam chodzić w krótkich obcisłych spódniczkach i bluzeczkach z dużym dekoldem



Temat: Zwiatuny wiosny
krotkie spodniczki/obcisłe białe spodnie.. dalej gdzie ta wiosna

Na portalu informacyjnym mojego miasta dodali takie foto z podpisem ze mamy juz pierwsze oznaki wiosny




Temat: Zdjęcia
Siostra Harrison w krótkiej spódniczce i bardzo obcisłej bluzce z dużym dekoltem (tak, żeby było widać nogi, klatę, i wszystko inne)?




Temat: Kostiumy łyżwiarskie
plush w ogole ma beznadziejne kostiumy - ostatnio (a moze i zawsze) ma obcisle gacie - wyglada jakby wyjechal w kalesonach'''''''''' krotkie spodniczki nie bardzo mi sie podobaja zwlaszcza u solistek ktore maja sklonnosci do wykonywania spiral - moze dla facetow przyjemnie jest sie gapic na ciągle rozkraczona dziewczyne ktora ma spodniczke tak jakby jej nie bylo ale dla mnie to troche niesmaczne jak sie tak kobitka rozkracza podobaja mi sie natomiast dluzsze kiecki, np sukienki grushiny z poprzedniego sezonu.
co do strojow yaga to najbardziej przypadl mi do gustu gladiator, chociaz wiele jego strojow jest switnych, ale nie te z rewii. a obcislych jeansow to raczej nie powinien nosic



Temat: ...styl ubierania się...
Ja do pracy muszę chodzic elegancko ubrana,dlatego zakladam spodnie z kantem,albo spodniczki(ale krotkie;))do tego buty na obcasie albo plaskie pantofle,no i jakas obcisła bluzka,marynarke,a w zimie sweterek jakis obcisły

a na weekend-wtedy moge pozwolic sobie na luz,to zakladam klapki,za adidasami nie przepadam,wiec chodze w halówkach,jeansy,bojówki,bluza rozpinana i bluzeczki,ale lubie obcisle-jakos nie lubie luznych,bo mnie jeszcze bardziej przybijaja do ziemi a z moim wzrostem i tak wyglądam jak krasnoludek,ewentualnie jak ruski mikołaj;)

a fajne sklepy,w ktorych ja sie zaopatruje i polecam to:orsay,reserwed,h&m,cubus.teily well(oj-nie wiem jak sie pisze)hause,cropp town; quisque-ale pewnie z bykami napisalam





Temat: Mamy - pogaduchy i porady nr. 16
Wskoczyłam na chwilke a tu tyle czytania.
Kejtuś co do kozuszka to nie doradzę bo mam nubukowy i zamszowy, to ich nie czyszczę. Ale znajoma też do automatu wkładała , tylko nie wiem na ile stopni. Mydocalm łykałam od sierpnia i zaprzestałam , bo nic nie dawało. Do tego ten silniejszy forte 150. Ale tak jak kiedys pisałam u mnie jest rotacja kręgów, wiec pewnie jest gdzieś ucisk na korzeń nerwowy. Zobaczymy co na tej rehabilitacji będą robić. Choc czasami mam dzień , ze boli mnie lub zupełnie przestaje.
Hala mnie sie spodniczka bardzo podoba, to ta ostatnia , tak? Ja ubrałabym czarne kabaretki, ale rajstopy, czemu Ty chcesz pończochy, zawieje Ci dupine.
Ataga bardzo się cieszę, ze wpadłaśdo nas, współczuje Zosiaczkowi tych ćwiczeń, ale jak trzeba to trzeba. Najwazniejsza aby pomogło. Ucałuj ja od nas . Trzymam kciuki aby szybko się z tym uporała.
Lece na kulinaria luknąc na przepis na zupkę.
Jolliet ja lubię generalnie w spodniach chodzić ale czasami spodnice ubieram dla mojego H. Jak byłam szczupła , to chodziłam w krótkich i obcisłych.
Iskierko razem pisałysmy, trzebabyło siostrę dłuzej potrzymac, to by Ciebie Ala do laptopka dopuszczała.



Temat: Spódnica czy spodnie ?
Ja lubię historie Szkocji, ale do facetóe jednak bardziej pasują spodnie. Natomiast jesli chodzi o Panie to spódniczki (KRÓTKIE) przy zgrabnych nogach i tyłeczku to jest to. Zresztą spodnie (OBCISŁE I SKÓRZANE ) przy zachowaniu w/w warunków to również to. Co do Pań, które takich warunków nie posiadają to lepsze spódnice dłuższe zdecydowanie - pomagają ukryć niektóre mankamenty na poczatku. A potem jak już ta spódnica pójdzie i tak w górę, to zaręczam, rzadko który facet będzie się czepial szczegółów .



Temat: Jak sie ubieracie?
Przede wszystkim, uwielbiam obcisłe ubrania podkreślające sylwetkę. Żadnych porozciąganych swetrów ( chyba, że na ogniska w górach ). Lubię chodzić zarówno w spódniczkach( i krótkich i długich) jak i w spodniach (rurki, dzwony ). Ostatnio mam manię na punkcie koronek, przy spódniczkach, bluzkach, sukienkach, majtkach, wszędzie :p I bardzo lubię różnego rodzaju bluzki z siateczki ^^. Zazwyczaj chodzę z torebką, czasami z kostką. Jeżeli chodzi o buty to w zimne i mokre dni glany. W lato baletki, sandałki, sporadycznie buty na obcasie. Dominuje u mnie czerń. Poza tym brąz, szary, zgnita zieleń.



Temat: W co sie ubieramy i czy facetom sie to podoba?
widze ze nie macie wymagan:D ale to spox... no w wakacje i w cieple dni to oczywiscie spodniczka lub krotkie spodenki:D do tego jakas fajna bluzeczka ale nie przesadzam z odkrywaniem ciala..:D do klubu to tez przewaznie spodniczka tyle ze buty wygodne... nie wiem dalczego ale mam fiola na punkcie firmowych butow.. innych rzeczy nie nosze firmowych tylko buty.. sorry no jeszcze czapke i jedna bluze adidasa.. a uwielbiam buty nike no i rbl:D na co dzien wbijam sie w dzinsy biodrowki obcisle przewaznie.. lubie golfy nosic tez mam do nich slabosc:D ale za to nie lubie bluz z kapturem.. no tez np jakas bluzke krotsza pod sweter.. roznie naprawde roznie.. lubie rozne kolory.. mam wszytskiego po trochu... uwielbiam bluzy błekitne... ale taki delikatny blekit zeby byl.. jeja normalnie odlatuje:d hehe no ale czarny tez lubie:D jeja o ciuchach bym mogla sie bardzo rozgadac wiec juz koncze:D ale to nie znaczy ze mam swira na tym punkcie.. zawsez odpowiednio ubieram sie do okazji... pozdro



Temat: Nigdy nie ubrałabym....
Hmm co wy macie z tym golfem ? Ze wszystkim sie zgadzam.Ale np.leginsy lubie i rurki... Nie załozyla bym np. krótkiej obcisłej czerwonej sukienki z wielkim dekoldem:P Spodni z wysokim stanem, ogromnie szerokich dzonow (wogole dzwonow) , rozowych spodni ( iogolnie w jasrawych kolorach) butow na szerokim obcasie kwadratwym z kwadratwym przodem... Spódniczki na spodnie ( byla kiedys takamod i jeszcze widuje takie kobitki) Dresu a szczegolnie takiego ze ściagaczami na dole




Temat: wiesci i diesel-ki

Chcialem kupic sportwagona ze wzgledu na 2 urwisow. trafil sie jednak sedan i mamy sedana. Po przesiadce z Palio bagaznik to byl spory minus. jezeli masz wozek to lepiej wez go ze soba na jazde probna, zeby zobaczyc czy sie zmiesci. aczkolwiek w palio wozilismy glownie powietrze, a teraz duzo lepiej wykorzystujemy bagaznik. ale wyjazd na wakacje, to juz na dach cos trzeba bedzie nabyc.

u nas przesiadka bedzie z astry classic wiec to dobre 130 litrów mniej, ale tak jak piszesz - dobre pakowanie to klucz do sukcesu.

no a kombi jest chyba jednak praktyczniejsze od sedana - zawsze mozna zaladowac ponad krawedz rolety.
jesli kupie 1.9 JTD to tez pewnie zainwestuje w cos takiego - a mozna wiedziec urzadzenie jakiej firmy wybrales, gdzie i za ile takie cos mozna zalozyc? sluyszalem ze to na tyle nieskomplikowane ze mozna podlaczyc we wlasnym zakresie?
Alfa 156 jest bardzo mala i ciasna z tylu
przeciez to 4 drzwiowe coupe
plizzzzzzz - nie używaj neologizmów. Nie ma czegoś takiego. To tak jakby mówić o spódniczce mini z nogawkami mając na myśli bardzo krótki i obcisłe, dziewczęce szorty




Temat: Ubiór godny to nie swobodny!

Również spodnie nie są właściwym ubiorem kobiety, która ma przystąpić do sakramentów św.
Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny ani mężczyzna ubioru kobiety; gdyż każdy, kto tak postępuje, obrzydły jest dla Pana, Boga swego. (Pwt 22,5)

Ja osobiście też chodzę w spodniach, ( wprawdzie mało ale zdarza się, a zwłaszcza jak gdzieś jadę ) oraz na różne inne okazje, ale nie do Koscioła i na Mszę.

Najważniejsze jest, by dziewczyna/kobieta ubierała się skromnie. Jeżeli spodnie nie są obcisłe, krótkie, etc., to nie widzę większego problemu w ich noszeniu przez dziweczyny/kobiety. Rzecz jasna, lepiej jest by kobiety nosiły suknie bądź spódnice, ale mimo to, nie czynię z tego kwestii spornej. Z moralnego punktu widzenia o niebo lepsze są dobrze skrojone damskie "szarawary" niż spódnica mini albo rozcięta do pasa.

Oczywiście, faktem jest, że Bóg zakazał noszenia strojów płci przeciwnej. Nie jest jednak do końca ustalone, co jest, a co nie jest strojem męskim i damskim. Przykładowo, niegdyś mężczyźni często nosili suknie. Nie da się więc powiedzieć, że zawsze i wszędzie spodnie będą typowym męskim odzieniem. Ostatecznie rzecz biorąc, istnieją chyba spodnie projektowane specjalnie z myślą o kobietach. To co piszę powyżej nie znaczy, iż jestem zwolenniczką tego, by mężczyzni i kobiety nosili jednakowe ubiory. Wierzę, iż zgodne z Bożym porządkiem jest, by płcie odróżniały się między sobą ubiorem.



Temat: Odchudzamy się!!!
wracając do tematu, to w mojej szkole byla pewna dziewczyna, ktora no cóz widac bylo, ze ma troszke nadwage, a że lubila obdcisle bluzeczki i krotkie spódniczki wiec uwierzcie mi to nie wygladalo zbyt ladnie, byly nawet takie sytuacje, ze wyłaziło jej ciałko boczkami ( wiadomo jak to jest jak sie założy obcisła i odslaniajaca brzuch bluzek ), ale w ciagu jakis 2 tyg. schudla strasznie, nietety wybrala chyba najgorszy sposob z mozliwych, bo łykała jakies tabletki ( wiecie z tego typu co naparwde są szkodliwe ), teraz poszla na studia i tak moja siostra, ktora sie z nia kumpluje obawia sie, ze w jej przypadku zajdzie efekt jo-jo.




Temat: Pierwsza miesiączka...:/

No i dzisiaj rano na wkładce zobaczyłam krew...
Na razie będę używać podpasek Always, ale np. jak z tańców będziemy w marcu na zawody jechać i będę miała okres, to chyba skorzystam z tamponów, chociaż na czas występu
Polecam zestaw tampon + cienka wkładka. Wygodnie, swobodnie, nie ma strachu, że przy obcisłych spodniach / krótkiej spódniczce będzie widać ,,pieluchę", a dzięki wkładce masz gwarancję, że nawet jeśli tampon nie starczy to nie poplamisz bielizny (oczywiście, jeśli go w odpowiednim czasie zmienisz, ale ufam, że to zrobisz ')).



Temat: Co sadzicie o brzuchach ??
Hmm... brzuchy, brzuszki i brzuszeczki... Otoz odpowiedz jest prosta... wklesle brzuchy i klaty u kobiet sa fee -P, zbyt wypukle brzuchy tez sa fee, ale wiecie co jest najgorsze? To, ze jezeli kobieta staje przed lustrem ubrana w krotki top i obcisle spodenki, a widzi ze spod tych ciuszkow wylewa sie sadlo, a nie dostrzega tego - to sorry, ale jak jestem kobieta , tak brzydze sie patrzec w strone takich osob. Totalne bezguscie! - te faldy i rozstepy na brzuchach, blee, a poza tym drogie Panie trzeba dbac o siebie, cwiczyc - codziennie 15 minut i jest juz super. Ja nawet tancze przed lustrem, cos w stylu aerobicu i pewnie wiele z Was tez tak robi=) A co do boczków - uwielbiam boczki, takie nieduze, nie za male, a w sam raz =) byleby chamsko nie odstawaly poza spodnie czy spodniczke =) To tyle, chyba wszystko wyrazilam w miare jasno.. Podsumowanie: topy niech nosza kobiety, ktore moga sobie na to pozwolic, a reszta pan niech podkresli walory swojej figury w przyzwoity sposob...a nie robi z siebie powodow do plotkowania czy wysmiewania... Wiecej wyobrazni i gustu. Facetow tez sie to tyczy !!!!!



Temat: Styl
ehh nie lubię emo moim zdaniem to jest wszystko ściagnięte z japonii ;/ poza emo też nie lubię krótkich spódniczek czy wogle tych modnych dziewczyn o_O

a co do mojego stylu to hmm ubieram się aby było wygodnie czyli szerokie spodnie(jeansy, bojówki), broń Boże obcisłe bluzki ^^, trampexy (zimą kozaki[sztruks], precz ze szpilkami), pomarańczowo-czerwoną bransoletkę(malutkie koraliki), a na drugim ręku mam z muliny(coś jak włóczka) biało-czarną na szyi mam nieśmiertelnik i naszyjnik coś jak korale czy jakoś by to tak powiedzieć(zwykle chłopaki noszą takie coś)
hmm a w kolory jakie się ubieram to raczej czarny, niebieski, zdarzą się jaśniejsze ;]
aa i jeszcze nie mozna zapomnieć o czapkach albo kaszkietówka z przypinkami lub patrolówka obie zielone (nie jasne) ^^'' do tego lubię duże słuchawki ehh... nienawidzę do uszu



Temat: Zaczynam sie odchudzac

kronikarz napisał/a:
Mój sam mi kupuje obcisłe bluzeczki i krótkie spodniczki i szorty

i prawidłowo
eeeeeeeee ja tam wole liczyc na siebie... i juz sobie wyobrazam co bym musiala nosic... zreszta ja mam swoj gust, ktory mu calkowicie nie odpowiada :mrgreen:
Ja dzisiaj tez sobie kupilam zel z serii AA ma ujedrniac i przeciwdzialac celulitowi, troche sie przejechalam bo nie to mialam kupic co kupilam, dlatego jutro jade po balsam do ciala bo jego wlasnie najbardziej potrzebuje teraz, szczegolnie po intensywnym opalansku.



Temat: Ciuchy, ciuchy
Ten kto jest pomysłodawcą założenia takiego działu dostanie ode mnie wielkiego buziaczka.

Jeśli chodzi o mnie to jestem szczupła,mam 168 cm i ważę 48 kg.
Noszę naprawdę różne ciuchy,ale staram się nadążać za modą.Lubię wszystkie kolory ciuchów prócz ciemnych(z małymi wyjątkami) i czerwonych.Różem też nie gardzę(a co x>).Lubię i spodnie(właściwie to tylko jeansy) obcisłe albo rurki i uwielbiam krótkie spódniczki.Najczęściej ciuchy kupuję w Nippi,Butiku i Reporterze,Bershice,Reservcie.Ale tak głównie jeżdżę na hale bo tam są często ładniejsze i ciekawsze szmatki niż w firmowych sklepach. ^^



Temat: Styl ubierania się

jeszcze ten styl emo... nawet faceci wygladaja jak dziewczynki chudziuctcy w obcislych ciuszkach wlosach ostrzyzonych na tzw małpę i oczami podkreslonymi czarna kretka ala kolesie z zespolu Tokyo Hotel;P porazka

Ja tam uwielbiam styl emo! Jesli chodzi o ubior of coz ^^ Real men wear eyeliner <3 haha Uwazam ze emo chlopcy sa slodcy <3333 (ale TH tez nie lubie haha)

Ja ogolnie preferuje styl goth/cyber/street fashion. Czyli koronki, falbanki, paski, zamki, klamry, kabaretki, hair extensions, koturny, piercing itp. Niestety z tego powodu spotykam sie z wieloma nieprzyjemnosciami ze strony towarzyszy Polakow :( Przeciez to moja sprawa co uwazam za ladne i mam prawo ubierac sie tak jak chce!
Jesli chodzi o stereotyp "namioty dla duzych ludzi" to stanowczo mowie nie! Mam takie samo prawo do noszenia ciuszkow bardziej do ciala! Bardzo lubie chodzic w krotkich spodniczkach (uwazam ze nogi to mam nawet ladne haha)
Ulubiona kolorystyka? Mocny roz + czern!!! Kocham bialo-czarne paski! Jeszcze fioletowy, czerwony i pomaranczowy. Ogolnie wole intensywne i mocne kolory. Glownie w polaczeniu z czernia.
Makijaz... Hmmm... Podkladu nie uzywam, bo nie lubie czuc za duzo rzeczy na twarzy. Jedynie co maluje to oczy. Musze je podkreslac ze wzgledu na to, ze nosze okulary. Z reguly poprzestaje na tuszu i kredce (ew. eyelinerze). Pomadki w ogole odpadaja. Ewentualnie do zdjec :D



Temat: Powiem wam, że...

nie rozumiem... bez kitu... to tak jakby mówić o za krótkiej spódniczce :P

Byc moze czasami niektorzy wola obcisle spodnie? :P
Poraz kolejny napisze: brak u nas roznorodnosci, wiekszosc nawija tak samo, o tym samym, na tych samych bitach. Mozemy ominac temat dirty southu skoro jest on taki drazliwy. Czy ktos zrobil w Polsce jakis dobry album horrorcore, chociaz jeden?




Temat: idzie wiosna czas sie wziac za siebie;]
a ja już nie mogę na siebie patrzeć może to pocieszy innych.

bo najchętniej to bym ważyła 10 kg mniej dlaczego ja aż tyle uwagi poświecam wyglądowi? dlaczego to dla mnie jest TAK ważne?! przeciez to jest obsesja, nie zwyczajne dbanie o siebie jeszcze 3 miechy temu nosiłam obcisłe sweterki, kozaczki na obcasach, krótkie spódniczki i byłam taaka pewna siebie. A teraz? Luźnawe dżinsy, swetro bluza + adidasy :/ nie lubie tego stylu, ale w nic innego sie nie wbijam, a jak sie wbijam to wygladam jak hipopotam. Zaś czuję się jak słoń.

I weź tu z sobą wytrzymaj...

A jem beztłuszczowe potrawy, nie podjadam, ostatni posiłek to obiadokolacja o 17:30. Dziś kurczak z warzywami. Na parze. A ważę tyle co własna matka po urodzeniu trzeciego dziecka o_O No, ok, trochę mniej, ale i tak o dużo za dużo!!



Temat: Pora na mnie :-)
Już wróciłam rozwaliłam trochę kasy kupiłam córci to o co prosiła zerknęłam za czymś dla syna jedna bluza mi się podobała taka dość grubba z kapturm i z futerkiem fajna myślę że w jego guscie bo taka na czasie ale nie kupiłam bo nie bylo rozmiaru Pani sprzedawczyni obiecała mi taką przywież w przyszłym tygodniu ale za to kupiłam sobie koszulkę nocną taką fikuśną w kolorze niebieskim do tego niebieski krótki szlafroczek średniej grubości mam w domku dwa jeden cięki drugi taki grubby i długi milusi to prezent od męża brakowało mi tylko takiego średniej grubości więc teraz już mam ale to nie wszystko skusiłam się jeszcze na 2 bluzeczki jedna czarna a druga berzowa obie są obcisłe z dekoltem w szpic długość średnia nie za długie nie za krótkie będą pasowć do eleganckich spodni na kantkę i spódniczek, do dżinsów nie bardzo... (obcisła bluzeczka+spodnie na kantkę albo obcisłe spodnie i tunika albo dłuższa bluzka to mój styl łączenia bluzek i spodni) może kiedyś nadejdzie taka chwila że będę mogła nosić takie bluzki do obcisłych spodni ale w tym momencie wyglądało by to moim zdaniem nie estetycznie tylko takie słowo przychodzi mi na myśl ale wy na pewno wiecie o czym mówię no i musiałam kupić mniejsze spodnie bo te co nosiłam do tej pory lecą mi z tyłka i brzydko to wygląda. To tyle jeśli chodzi o moje zakupy...trochę rozwaliłam kasy ale obiecałam sobie że szybko nie odwiedzę sklepu z damskimi ciuchami w przeciwnym wypadku mój budrzet ucierpi a tego nie chcę

To tyle na dziś jutro napiszę jak moja dietka i ćwiczonka poszły a i co tam w gimnazjum słychać mam nadzieję że mój kawaler jest grzeczny



Temat: ciuchy
ja z reguły na czarno i nie dlatego, że jestem zdołowaną osobistością tylko kocham ten kolor od zawsze:D (a humor to ja mam i to jaki!) jak jest chlapa i w ogóle to glany (zawsze muszą być czyste taka moja mala obsesja) a tak to adidasy i sandały latem:]
do marek nie przywiązuje wagi i ubrania nie obcisłe tylko lużne ale np. bluzki to z wycięciem na talię (nikt by nie uwierzył jak się zmienił mój styl). nie cierpię obcisłych spodni:]
lubię marynarki, koszule (ogólnie co rozpiąć można) i spódnice to odległe jak kosmos ode mnie ale krótkie spodnie owszem:D

to się rozpisałam :]



Temat: Styl ubierania sie mlodziezy
tak mam takie zadanko z niemca : W czasie kursu jezyka niemieckiego w austrii dyskutujecie na teamt stylu ubierania sie mlodziezy. Zabierz glos w dyskusji
-opowiedz jak ubiera sie mlodziez w polsce.
-powiedz jak jest twoj ulubiony styl

Wlasnie nie mam pojecia jak to zaczac:
Tutaj sobie napisalem tak po polsku jak to by mialo wygladac.

Od dawna już uczniowie nie noszą strojów szkolnych tzw. " fartuszków" jak to było za lat 60tych. Są zwolennicy i przeciwnicy takiego ubioru Zauważyłem bardzo często niestosowny styl ubierania się w szkole. Jest to już widoczne u najmłodszych uczniów: pomalowane paznokcie, biżuteria, krótkie bluzeczki, buty na obcasach, balejaż czy wyżelowane włosy .
Problem ten nasila się w wieku dojrzewania u nastolatków i młodzieży. Ubierają się oni czasami bardzo prowokacyjnie, odsłaniając części ciała np.: bardzo krótkie bluzki, spódniczki, stroje obcisłe. Uczennice farbują włosy, malują paznokcie w ostrych barwach, pokrywają twarz mocnym makijażem. Chłopcy także farbują i intensywnie żelują włosy. Ale nie zawsze te styl ubiory jest stosowny do karzdej koazji.

Moim ulubionym stylem jest styl klasyczny czyli białe lub czarne koszule, spodnie i no i wlosy na zel.

Prosze pomocy to jest bardzo wazne>

dziekuje za kazda pomoc. :*

Pozdrawiam wszystkich :*



Temat: Spodnie czy mini. Pytanie do chlopców.

ee ja tam wole biale obcisle spodnie lub bardzo krutkie spoodenki i czarne stringi heehe pzdr dla was panie :P

OOOO am_STuFF b.dobrze gadasz. Też to uwieliam
Mi dodatkowo podobają mi się takie ładne mini, ale warunkiem są nogi.
U mnie na osiedlu jest taka panna co i rusz zakłądająca mini spódniczki. Troche zabawnie to wygląda choć ona z tego sobie nic nie robi jak wszyscy sie z niej nabijają(nogi trochę... uda wieksze od mojej głowy i do tego X(kolana w środku, mało apetyczna dziewczynka:P)
Fajnie sie też dziewczyny prezentują w krótkich dżinsowych spodniach, tak ładnie przy kostkach podwiniętych(oczywiscie spodnie ładnie obcisłe)



Temat: wątek kobietek puszystych, kraglych, przy tuszy ;)
Dżinsy biodrówki,luźne,np Big Star-mnie optycznie wyszczuplają.Krótkie włosy,żeby nie otaczały twarzy,bo wtedy księżyc w pełni(inna rzecz,że okrągła twarz miałam zawsze, a nie zawsze nosiłam 44 )
Proste,dlugie spódnice,do tego długie tuniki
Niezbyt obciśle,bo nie cierpię jak się stanik na plecach wbija w ciało i wyłazi taka fałda spod spodu(to się zdarza i szczupłym-źle dobrany stanik plus obcisła bluzka)
Nie maluję paznokci na jaskrawe kolory-przy grubych paluchach wygląda to niezbyt.
eliszeba duży biust to więcej ciała, ale też lepsze proporcje.Źle wyglądają kobiety, które mają większy brzuch niż biust.



Temat: Co na jesien/zime?

Adani, a w orseju jesteś w stanie dostać "góry", bo o ile spodnie tam są długie to kurtki już nie ;-(
Gdzie tyen płaszyck kupiłaś? mów szybciutko!


Płaszczyk kupiłam w REALU Weszłam, patrze i oczom nie wierze, bo wisi mój wysniony płaszczyk, czerwony a'la plaszczyk deszczowy, z kapturkiem (ktore ubostwiam) i gumeczką z tyłu

A wczoraj, pokazywałam zreszta Aniucie, kupiłam sobie jeansową mini i zamierzam ja nosic do czarnych getrów
Kupilam tez czarna, falbaniasta, wyszywana spodnice do pol lydkie

Orsaya lubie za styl, ale faktycznie to malo mam z tamtad rzeczy :/ Uswiadomilas mi wlasnie, ze cokolwiek mierze "na gore" to jakos nie pasuje :/ Odstaje, albo za obcisle, albo za wysoki pas ma, za krotkie...

Za to ostatnio lubie Reserved'a i Cropa. Przerzucilam sie na miejski styl

Aaaa... i jeszcze kupilam sobie ostatnimi czasy asymetryczne kimono Oczywiscie czerwone

Poza tym lubie coś kupic w lumpeksie, cos nietuzinkowego, niepowtarzalnego, stylowego. Mam kilka takich ulubionych sklepów.




Temat: Co zabrać ze sobą na pierwsze zajęcia?
Ja nie radzę brać na zajęcia spódniczek. Na moje pierwsze zajęcia wzięłam. Są okropnie niewygodne. I trochę krępują. Na pewno trzeba wziąść baletki/ skarpetki/ skarpetki z wyciętymi palcami (żeby ograniczyć ślizganie, chociaż taki skarpetki nie są chyba za wygodne) i bluzeczkę. Ja noszę "normalne" z krótkim rękawkiem, ale chyba troszkę lepiej wziąść lekko obcisłą (żeby było widać czy wciągasz brzuch itp., itd), spodenki (najlepiej krótkie, ale dresy chyba też mogą być- ja czasem noszę takie, czasem takie). Powodzenia na zajęciach



Temat: Mój Styl
Mój styl...
przede wszystkim wygodnie. Spodnie z krokiem na kolanach, czarne i szare, ale szare to raczej nie na wyjście Latem spodenki, do tego jakiś kolory podkoszulek, bluzka, japonki. Kolorowe kolczyki, bo je uwielbiam. Czasem zdarzy mi się założyć sukienkę, ale to tylko przy specjalnej okazji.
Do szkoły zazwyczaj długie, ciemne (od święta jasne) dżinsy, do tego podkoszulek, tunika. Na to jakaś bluza. Na nogach zazwyczaj adidasy, czasem kolorowe balerinki.
Nie lubię obcisłych ciuchów, wolę luźne. Nie lubię krótkich bluzek, na pół brzucha, bo wg mnie wygląda to tragicznie. Nie lubię też spódniczek, butów na szpilkach i w ogóle butów na korku, bo one jeszcze mnie powyższają... ogólnie to luz, blues i swoboda xD



Temat: WIOSENNE MAMUŚKI 2006 R.:):):)
Dag ale Ci zazdroszcze tych biodrowek, ja kuopilam sobie po ciazy inne , wieksze biodrowki o 2 rozmiary czyli 30
teraz w spodniach wogole nie chodze, nie pamietam kiedy je ostatnio zalozylam , latam w spodniczkach najlepiej jeansowych biodrowach-najlepiej sie czuje, no i mimo ze nie powrocilam do formy a biodrowki sa obcisle, nie moge zrezygnowac z krotkich bluzek moja mama mowi zebym dala sobie spokoj, chociaz wg az tak zle nie jest

ja w ciazy 20 na + i zostalo jeszcze 6 . a gdybym chiala powrocic do formy sprzed 3 miesiecy zanim zaszlam, to musialabym jeszcze z 20 zrzucic (do 49 kg)

nie mam jakos samozaparcia, 3 dni moge pic tylko wode, ale po tym czasie objadam sie bez ograniczen

ehhh



Temat: Jak sie ubieracie?

a moze chodzi o nogi ? niezgrabne ? nieogolone ? krótkie ? tylko pytam
Nie Tobie to oceniać :-)

Jedyną okazją na jaką ubieram spódnicę jest zakończenie|rozpoczęcie roku szkolnego :-o
I powiem, że czuję się tak źle, że prosto po akademi idę na chatę, żeby się przebrać (i jeszcze ta biała, obcisła bluzka :-( )



Temat: Śmieszne rzeczy 2

http://video.google.com/videoplay?docid ... 539&q=boks
ach ten endriu to jednak twardy chłop


Odpadlem ... za mocno.

Jeszcze brakuje tylko posłanek Danuty i Renaty w obcisłych błyszczących strojach, krótkich zwiewnych spódniczkach, z pomponami w rękach, skandujących "jędruś, jęduś!", "ręce precz od naszego pana przewodniczącego" itp.



Temat: "chcemy być sobą"
pisze się DżeSii, ty sie nie znasz i ChaDD

Kocham te fanki blog 27 biegające w krótkich czarnych plisowanych spódniczkach + podarte żółte skarpety a la psu z gardła wyjęte w obcisłej różwej bluzeczze odmalowane na twarzyczce z naszywką jakiegos metalowego bandu i udają nie wiadomo kogo :




Temat: Być kobietą

Powiecie - spodnie są wygodne, krótkie włosy są wygodne
Są spodnie wygodne i są spodnie niewygodne... tak samo jak są spódnice wygodne i takie, w których ruszyć się nie można Włosy jeśli są krótsze, to fakt, że łatwiej się nimi zajmować. Ja się zbieram od dobrych paru miechów, żeby się pozbyć części włosów. No i nadal nie wiem, jak włosy obciąć, a poza tym nie mam kiedy się do fryzjera wybrać... a włosy (czytaj: to głupie siano) mam kawałek za bark, więc trzeba się strasznie męczyć z myciem, suszeniem i czesaniem tego ...
Co do 'męskiego' ubierania. Bywa czasem tak, że kobieta ubiera się w nibymęskie ciuchy, a nadal wygląda kobieco. Zdaje mi się, że nie ważne jest czy to spódnica, czy spodnie, tylko jak są dobrane. Nie lubię strasznie obcisłych spodni ani na sobie, ani na innych, ważne, żeby ładnie podkreślały biodra i pupę , więc jeśli podkreślają wymienione części ciała, to mogą to być nawet typowo męskie. Nie znoszę butów na obcasach- nie podobają mi się kobiety z tym czymś na stopach... nie znoszę mocnego makijażu... ale cóż- punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, który zależy od...




Temat: Ciuchy, ciuchy
Mam taką dręczycielkę, brzuch jej wyłazi ze spodni, a ta jeszcze chodzi w krótkich, obcisłych bluzkach. Ma do tego okropnie wielkie nogi, a chodzi w zbyt krótkich spódniczkach. Dobija mnie to.



Temat: Mieszkanie Sary
- Uh...moze tata ci pomoze? - Zapytala i usiadla na lozku. Wygladala bardzo ladnie w obcislej bluzeczce i krotkiej spodniczce.




Temat: Zaczynam sie odchudzac

Mój sam mi kupuje obcisłe bluzeczki i krótkie spodniczki i szorty

i prawidłowo

a ja kupiłam dziś balsam bielendy z kofeiną, był w promocji (z 17 z groszami na 11.99) w drogerii natura



Temat: Zaczynam sie odchudzac
Mój sam mi kupuje obcisłe bluzeczki i krótkie spodniczki i szorty :-D



Temat: City Hall Park
- Kev, ty wiesz czego się przed chwilą dowiedziałem? - zapytał chłopaka ze zdziwieniem w oczach. Po czym zwrócił się do J. - Hm... jakieś obcisłe i krótkie bluzki, no i mini spódniczki.... - pomyślał chwilę. - No wiesz, tak sexi. - uśmiechnął się szeroko.



Temat: Centrum
Po chwili miała na sobie BARDZO krótką spódniczke koloru granatowego i dosyć obcisłą białą bluzeczke z krótkimi rekawkami... podeszła do Ciebie na bardzo bliską odległość

-Podobam Ci sie w tym stroju?




Temat: Mieszkanie Sary
- Hm..Narazie tata i mama sie nia zajmuja. I chyba maja radoche. A my mozemy sobie pogadac... - Usiadla na kanapie. Wyglada na to ze sie przebrala. Miala teraz obcisla, biala bluzeczke z krotkimi rekawkami i krotka, czarna spodniczke. Chyba nie miala biustonosza.




Temat: 08.11.2008 [PUNKT].04 : MECHANICZNA POMARAŃCZA @ INTRO/Wroc.


„Tego wieczora w mołoczni Pod Krową był cały tłum normalnie mużyków i psioch i dziuszek i małyszów, a wszystko śmiejaszcze i dudlące, i przez ten szumny bałach i bełkot tych, co już w trakcie na orbicie, z tym ich: - Gropsze pychnie tu pad fallikniego i roba czmuch we prąg zabiczupełni prze trupajcach! - i przez cały ten szajs przebijał się jakiś dysko pop na stereo i to był Ned Achimota śpiewający: Ten dzień, oj, ten dzień! Przy barze siedziały trzy dziule oderżnięte w sam wierch mody nastolowatej, znaczy się, długie nie uczesane włosy wykraszone na biało i sztuczny cyc wysterczony na metr albo więcej, i uch uch jakie obcisłe spódniczki, krótkie, a pod nimi wsio białe i aż pieniące się, i Bycho wciąż powtarzał: - Ej, posunęli by my w to, we trzech. Staremu Lenowi nie zależy. Niech się stary Len obszcza ze swoim Bogiem. - A Len tylko powtarzał: - Jaja że ci śmaja. Gdzie ten duch? że wsie za jednego i jeden za wsiech, no gdzie, bojku? - Nagle poczułem się oczeń oczeń ustawszy i równocześnie pełen jakby takiej łaskotliwej energii, więc powiedziałem:
- Aut aut aut aut raus.
- Raus a dokąd? - zapytał Rick z mordą jak u żaby.”

- Anthony Burgess
„Mechaniczna Pomarańcza”

„Rick z mordą jak u żaby” pyta dokąd.. odpowiadamy więc: do Klubu Intro we Wrocławiu na kolejną odsłonę cyklu [Punkt.04]:Mechaniczna Pomarańcza, której specjalnym gościem będzie warszawski producent Mikołaj Menes aka PLUME LAB.
Ponad to usłyszymy specjalny live-act Mathiasa Novy promujący wydane, nakładem brazylijskiego labelu Tronic B7 utwory. Gościnnie wystąpi również grający niesamowity minima : Manipulator, a na mniejszej sali, kolektyw wspomagać będzie wrocławski dj Quick.
Reszta składu jest bez zmian.

Line up:

Main Stage:

Mikołaj Menes



Temat: Ehh.. wiosna
To Ci powinno pomóc:

To odradzamy!
-Krótkie, obcisłe rękawki - na szerokich ramionach wyglądają na za ciasne.
-Topy bez rękawów (tuby) - eksponują grube ramiona.
-Bufki - dodatkowo "nadmuchują" ramiona.
-Cienkie ramiączka - delikatne sznureczki podkreślają masywność ramion.
-Staniki lub topy wiązane na szyi - zaburzają proporcje poszerzając ramiona.
-Dekolt w kształcie "łódki" - sprawia, że barki wyglądają masywnie.
-Topy i kamizelki z golfem, bez rękawów - dodatkowo eksponują ramiona.
-Szerokie klapy (np. w płaszczach) - dodatkowo poszerzają ramiona.
-Obcisłe golfy w jednolitym kolorze - dadzą efekt "płetwonurka".
-Poziomy wzór na wysokości ramion - poszerza to miejsce.
-Poduszki na ramionach - to pewnie wiecie, ale na wszelki wypadek przypominamy, że tak modne w latach 80-tych poduszki umiejscowione na ramionach teraz są absolutnie niedozwolone i słusznie, bo sprawiają, że nawet wąskie ramiona wyglądają jak męskie bary. I - co ciekawe - nijak się mają do niewątpliwie modnych obecnie trendów, jakimi są właśnie lata 80-te i styl męski.


To polecamy!
-Rękaw 3/4 lub długi - ukrywa ramiona.
-Szerokie, powiewające mankiety, rozcięte rękawy - równoważą proporcje i odwracają uwagę od ramion.
-Drobne desenie - odwracają uwagę od niedoskonałości proporcji.
-Szerokie ramiączka - zwężają ramiona.
-Paski krzyżujące się na łopatkach - optycznie dzielą i zmniejszają plecy.
-Pudełkowe sukienki i płaszcze o modnej obecnie linii A oraz peleryny - równoważą proporcje.
-Dekolt w kształcie litery V - wysmukla dekolt i "ściąga" ramiona.
-Niewielkie kołnierze i klapy - sprawiają, że ramiona wyglądają delikatniej.
-Spódniczki trapezowe - równoważą proporcje.
-Szerokie ramiączka - zwężają barki.
-Bluzki w pionowe paski.





Temat: utrzymanie wagi


tzn co znaczy dla ciebie 'malo' ? ;)
ja przed zmiana zywienia potrafilam zjesc 2 talerze drugiego dania, wielkie
ziemniaki, schabowego w panierce i jeszcze zupe ze smietana wczesniej,
ciasto na deser, kolacje obfite, itd


No wiesz.duzo mi do Ciebie nie brakowalo. Na obiadek zupka, deugie
danie-calkiem niezle ziemniakow, kotlecior jakis i oczywiscie deserek. A
teraz zup nie jem, a jezeli juz to lyzke, nie wiecej. Lyzka mala
ziemniakow, kotlecik i fura surowki. Kolacji raczej nie jadam, ale
bywaja wyjatki, kiedy zjem. Kidys nawet o 22-23 potrafilam jesc kolacje
po kolacji...i dziwilam sie, ze wygladalam tak, a nie inaczej...


BMI mialam jeszcze w normie, czyli nie bylo formalnie nadwagi)
musialam wyszukiwac koszulki XL w takich sklepach jak kiosk albo troll
teraz biore sobie M, a spodnie S :)
zycze wszystkim powodzenia w odchudzaniu, naprawde mozna stracic na wadze
nie cierpiac przy tym!!


Z tymi rozmiarami to jest pochrzanione komletnie. Ja niektore ciuchy mam
38-40, inne przymierzam i okazuje sie ,ze 42 jest dobre. A bluzki to
nawet M mam. I gdzie tu porzadek?


a propos - w anglii tak na oko 80 proc. dziewczyn i mlodych kobiet
ma gigantyczna nadwage
kobiety sa w anglii olbrzymie, jakby mialy opony na biodrach
chipsy na sniadanie, chipsy w ciagu dnia kilka razy
fryty, cola, tluszcz i jeszcze raz tluszcz
i beztroska zywieniowa, oraz ubraniowa, zadnych zahamowan
dziewczyny z wielka nadwaga w obcislych topach i krotkich spodniczkach...


Wlasnie slyszalam o tym - zero zahamowan. Ja przy rozmiarze 44 zle sie
czulam w obcislych ciuchach (wszedzie oponki na brzuchu...). A teraz
jest  dobrze, choc mogloby byc lepiej i mam nadzieje, ze uda mi sie.

pozdr
femme





Temat: Co sadzicie o brzuchach ??
picard napisał(a): Tak wiec odpowiedzi o usniecie posta NRV nie zobaczymy.
Może aktualnie tej osoby nie ma na forum? Wzięliście pod uwagę, że nie wszyscy non stop śledzą odpowiedzi? Nie krzyczcie tak i nie rzucajcie epitetami, bo to na pewno nic nie da.

Oki, to może na temat: w pewnym sensie przychylam się do opinii NRV na temat masowego odsłaniania brzucha. Nie podoba mi się, kiedy dziewczyna zakłada biodrówki takie, że ledwo zasłaniają tyłek(i to tylko, kiedy stoi prosto), a do tego krótką bluzeczkę, przy czym cały zestaw jest tak obcisły, że pojawia się "oponka". Zaznaczam przy tym, że nie chcę nikogo dyskryminować. Nie uważam, że osoby "przy kości" (nawet nie wiem, czy to wyrażenie nie jest obrażające) powinny zakładać zgrzebne, obszerne ciuchy, które wszystko zakryją. Nie twierdzę, że tylko szczupłe jest ładne. Przeciwnie, znam osoby, które może nie są szczupłe, ale potrafią ubrać się z klasą, przy tym nie odmawiając sobie założenia obcisłej bluzki.

Ostatnio z bratem i jego dziewczyną byliśmy na mszy św. na rynku w Wadowicach. Wszyscy zwróciliśmy uwagę na kobietę w szpileczkach, krótkiej spódniczce i bluzeczce. Zestaw ten powodował powstawanie oponki. Naprawdę, to nie wyglądało estetycznie. Wydaje mi się, że trzeba dostosowywać ubranie do sytuacji, a tutaj chyba jednak ktoś nawet nie spojrzał w lustro przed wyjściem z domu.

Co to ja jeszcze chciałam napisać...NRV, dziwi Cię, że ktoś tak zareagował na Twoją krytykę? Tak jak Ty masz prawo krytykować, tak inni mają prawo się bronić i nie zgadzać z krytyką.

Elenoir napisał(a): Naprawdę, największym problemem jest kupienie zwykłych spodni - dżinsy, troszkę rozszerzane, bez rozjaśnień na nogawkach. Nachodzić się trzeba.
...oj, skąd ja to znam. Pociesz się, że łatwiej jest spodnie skrócić niż wydłużyć



Temat: Co was denerwuje w OP?
1) WRESZCIE udało mi się przeczytać cały temat. Naprodukowaliście się... O_o'
2) Też mi się wydaje, że Robin po prostu lubi taki styl ubioru. Znaczy... Kurczę, ja się ubieram tak niekobieco, że nawet z moimi atrybutami mylą mnie z facetem. Ale chodzę w luźnych, nieforemnych ciuchach, bo mi w nich wygodnie, bo je lubię i w ogóle. Dlaczego Robin nie miałoby być wygodnie w szpilkach, butach z wysokimi cholewkami, krótkich spódniczkach i bluzkach z dekoltem do pępka? Że obcisłe - no okay, ma figurę, którą może się chwalić, to to robi. Pozazdrościć tylko pewności siebie.
2a) Dziewczyny, tylko nie sarkajcie na Robin dlatego, że ona się mieści w ciuchy, w które Wy nie możecie XDD'
3) Jeśli przeczytać uważnie wykład Nami na temat świata (bodajże na wyspie Gaimona, jeszcze na East Blue), potem Crocusa na temat linii magnetycznych na Grand Line i Vivi na temat klimatów na tymże morzu, to myślę, że wszystko na temat świata staje się jasne. Świat OP to ogromna kula pokryta wodą. Niczym obrączka (czy nasz równik) opasa ją cienki pasek lądu - Red Line. Prostopadle do niego ciągnie się pas morza - Grand Line. GL jest od reszty wody oddzielone dwoma Calm Belt. Grand Line i Red Line dzielą świat na cztery ćwiartki, które zostały nazwane East/West/South/North Blue Grand Line i Red Line przecinają się w dwóch miejscach (to chyba jasne). Jedno to Reverse Mountain - góra, przy której są potworne prądy, zdolne pociągnąć nie dość, że wodę, to nawet statek z nią do góry i wrzucić je do Grand Line. Na drugim przecięciu jest siedziba Mariejoi, światowego rządu, który (z racji tego, że tam nie ma tak dogodnego przjeścia jak przy wejściu) pomaga przedostać się na drugą stronę Red Line ludziom, którzy tego chcą. Linii magnetycznych (loge posty wskazują ich trasę, dlatego każdy statek, który jakąś obrał musi się już jej trzymac do konca, albo się zwyczajnie zgubi) jest siedem - krzyżują się, przebiegają przez siebie, biegną równolegle, zbiegają się, rozdzielają... Ale wszystkie prowadzą do jednej wyspy - Raftel. Jak się tam dotrze, to można z czystym sumieniem stwierdzić, że się przepłynęło całe Grand Line, bo po prostu dalej nie ma już niczego.
Prawdopodobnie
Chyba w miarę... uch, prosto? XD"
To nie jest skomplikowany świat, ale opowiadać o nim można godzinami... XD



Temat: Gruba ?

Hej ... Mam 13 lat i waże 70 kg :/ :/ :egh: Przy wzroście 164 :/ :egh: za bardzo nie widać ze mam taką wage ponieważ jestem "ubita" mam twarde nogi ale i tak widać na nich tłuszcz, brzuch też nie jest za piękny...A teraz pytanie ... Czy to i tak za dużo jak na mój wiek i wzrost Jeżeli tak to prosze o jakąs porade co do jedzenia ..Dodam ze nie przebywam w McDonaldach wg nie jem fast foodów . Bardzo sie wstydze .. siebie :sad:

Moze tak:
Podam ci 9 sposobow na plaski brzuch:
*1.Po przebudzeniu za nim wstaniesz zrob masaz brzucha.
Chwyc w palce problematyczna oponke i ugniataj skore palcami.
*2.Jedz jogurt.
Koniecznie naturalne,bez dodatku soli i cukru.
*3.Groch z kapusta.
Odradzam.Podobno Fasola,Bób i Cebula wzdyma brzuch.
*4.Bez soli.
Zbyt duza ilosc soli zatrzymuje w organizmie wode.Np.Chipsy:tyje sie po nich.
*5.Niezłe ziołko.
Herbatki takie pomagaja w lepszym trawieniu,ale i takze redukuja wzdecia.Najlepiej by bylo bys ich nie slodzila.
*6.Krótkie spiecie.
10min codziennie poswiec na spinanie miesni brzucha po msc.zobaczysz rezultaty .;D
*7.Pomór sobie.
Mozesz rowniez zakupic specjalny aplikator,dzieki niemu mozesz masowac cialo.Np:Roll-on Płaski brzuch-Garnier Cena 30 zl.
*8.Trzymaj sie.
Koniecznie prosto.!Garbienie sie powoduje,ze brzuch robi sie wystajacy ,a przez to widoczny.
*9.Korekcja bielizna.
Odpowiednio dobrane dessous to twoj przyjaciel.Aby utrzymac w ryzach brzuch przydadza sie wysoko zbudowane figi ze wzmocnieniami na przodzie.Zakladaj je koniecznie pod sukienki z lejacego sie materialu i obcisle spodnice.Ten model majtek sprawi sie takze na plazy.

Mam nadzieje ze te rady sie przydadza.
A sposoby na plaski brzuch wyczailam z gazety <<Dziewczyna>>.
Polecam czytanie czasopism.Bo duzo tam takich rzeczy pisze.



Temat: Figura jabłko ( O ) - jak się ubierać?
FIGURA JABŁKO



CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:
przyrost masy ciała na wysokości talii , ogólne wrażenie okrągłości,brzuch i biust zelawają się ze sobą tworząc jeden element postaci

ZASADA:
celem jest skierowanie uwagi na dekolt i nogi , które są z reguły zgrabne gdyż tkanka tłuszczowa osadza się w górnej partii ciała

KORZYSTNE SĄ:
-komplety składające się z długiej ,prostej marynarki i spódnicy sięgającej lekko nad kolano,która dobrze zaakcentuje nogi
-szerokie wycięcia w literę V sięgające nawet nasady biustu
-krótkie i wąskie spódnice
-długie i wąskie spódnice- jeżeli już zakrywamy nogi to spódnica powinna być wysoko rozcięta by w ten sposób zdradzać zalety naszych nóg i wprowadzać element delikatnego erotyzmu
-zwężane spódnice , które po prostu optycznie wydłużają
-proste , koniecznie wąskie spodnie

NIEKORZYSTNE:
-fasony wcięte w talii
-zbędne dodatki na wysokości talii
-szerokie spódnice , które tuszują zgrabne partie ciała
-ubrania zapinane wysoko , które zakrywają dekolt
-golfy
-kołnierze na stójce
-obcisłe sukienki i opinające się bluzki
-poziome wstawki z kontrastujących ze sobą materiałów
-stroje z dzianiny i materiałów o strukturze , która sprawia , że przyczepiają sie do bielizny na przykład

Tkaniny wzorzyste.
Możemy wykorzystać je do apaszek wiązanych pod szyją , pod warunkiem , że nie jest ona krótka. W takim przypadku lepiej jest nosić niezbyt długie szale.
Kostium kąpielowy.
Idealny kostium dla typu O to połączenie ze sobą różnych pionowych wstawek.To korzystnie dzieli sylwetkę i optycznie ją wydłuża.Boki powinny być z ciemniejszego materiału niż środek

źródło: http://www.xl-pozytywnie.pl/arch/moda.htm




Temat: ...styl ubierania się...
Glamour jesli chodzi o zakieciki to tez uwielbiam szczególnie sztruksowe i w róznych kolorach.
Ja to mam rózne style ubierania sie, bo jak jezdzilam na uczelnie( AWF) to raczej musialam na sportowo bo nie wyobrazam sobie tachac wielką sportowa torbę w szpilkach i spodniczce heheh-- chociaz na mojej oczelni zdazaly sie takie przypadki co wygladalo komicznie hehe
Ale tak poza uczel;nią to raczej spodniczki., obcasiki,kanty, obcisle bluzeczki, sweterki , zakieciki sztruksowe i tez materiałowe
zimą - kozaczki na obcasie takie zadziorne hehee , płaszcz do kolan a na sportowo to wiadomo sportowa kurtka i buty z alpinusa + dzinsy
latem - w te choelrne upały to spodenki krotkie, japonki i masa roznych koszulek na ramiaczkach, ewentualnie dzinsy 3/4 i spodniczki dzinsowe
teraz jak juz skonczylam studia i zaczynam prace to na codzien raczej bede sie starala chodzic elegancko- ale bez przesady, no a podczas lekcji to dres i rozne jego odmiany typu bloozy, krotkie rekawki, spodnie z dresu badz do aerobiku, koszulki bokserki i adidasy---jesli chodzi o sportowe ciuchy to uwielbiam firme reebok
Tak to najczesciej ostatnio ubieram sie w reporter, orsay, czasem sie zdarzy jakis ciuszek i z targu jak jest ładny i opłacalny hehe, New Yorker, House, TerraNova a kiedys jeszcze Pimkie ale juz u mnie nie ma zreszta nie wiem czy jeszcze istnieje ten sklep hehe
a ostatnio dostalam nowy katalog z bonprix--niektore ciuszki ładne i kusi mnie zeby zamowic ale sie kurcze boje, bo u mnie z rozmarami jest ciezko, bo np w reporterze zawsze s, gdzie indziej s/m i to roznie bywa, ale mnie kusi. Jedyną rzecza jaka zamaiwalam przez internet to buty i udało sei bo pasowaly jak ulał, ale tak to nigdy nie probowalam. Moze zaryzykuje, ale za jakis czas jak gotowki przybedzie hehehe

pozdrooowka



Temat: Koncerty...Nie tylko Wilcze...
4 IV byłem na koncercie Closterkellera i Artrosis + dwa zespoły na support. Pierwszy z nich - Reconstruction, jakoś mi się nie spodobał, po 3 utworze miałem dość, za to następny - Deathcamp Project, mimo wyglądu jego członków oraz tego, że perkusja i elektronika leciały z playbacku, przypadł mi do gustu, nawet sobie ich płytę kupiłem.. Po ich występach nadszedł czas na Artrosis - jak dla mnie to trochę za krótko zagrali (tylko 1h 40min), jednak stwierdzam, że materiał ze starych płyt z normalną perkusją świetnie brzmi. A podczas koncertu Closterkellera odbył się pokaz modelek, to pozostawię bez komentarza, tak samo jak strój Anji (sztuczne dredy podoczepiane do włosów, krótka różowa spódniczka, i jakaś lateksowa, obcisła bluzka), sam występ też jakieś 1,5 godziny za krótki, miłą niespodzianką było to, że zagrali Klepsydrę i Minor Earth Major Sky. Podsumowując, opłacało się wydać 30 zł na bilet, najlepiej wypadło Artrosis, Closterkeller też w porządku.

A 6 IV wybrałem się do Rotundy na koncert Nosowskiej promujący płytę z piosenkami A. Osieckiej. Dotarłem tam wcześnie, więc udało mi się zająć miejsce w drugim rzędzie. Na początku zagrali kilka kawałków z UniSexBlues, a później wszystkie utwory z nowego albumu. Takie utwory jak Na kulawej naszej barce, czy Uroda zachwycały, wręcz wgniatały w krzesło, Na końcu został zagrany krótki bis - Jak pięknie jest umierać (które nie weszło na płytę) i Jeśli wiesz co chcę powiedzieć w nowej wersji. Po koncercie odczuwałem pewien niedosyt, jednak cztery dychy na bilet opłacało się wydać.

Wybiera się ktoś może na krakowskie juwenalia? Ja pewnie będę 7 V (Strachy, Coma i Myslovitz), 8 (happysad i Hey) oraz 9 (Tworzywo sztuczne i Lao Che).
A 20 V Closterkeller w Studio Chyba na zieloną szkołę nie pojadę...



Temat: Stroje na LARPa
Dobra... Więc jeśli chodzi o te całe mureny... Nie wiem ile ich będzie, powinny być przynajmniej dwie - facet i babka. Pokrótce:
Przydałyby się legginsy, czarne lub zgniłozielone, ewentualnie takie morskie, brudnawe. Jakaś koniecznie obcisła dla kobiety koszulka, dla faceta t-shirt. To taka wersja jakby było zimno, oczywiście tzw. "baza" pod resztę.
Jakby było ciepło, facet tak samo (ewentualnie krótkie spodnie), kobieta może wygrzebać jakąś spódniczkę.
Teraz idąc dalej, będzie trzeba od rana wstać, szlauchem zrobić błocko i się nim wysmarować. Ja nie będę miała z tym problemu, jeszcze jakiś twardziel tu jest? Wampirzej szczęki nie posiadam ,ale zapuszczam paznokcie. Wymaluje się końcówki od wewnątrz oczodajacym czerwonym lakierem i będzie wyglądało jak krew czy kawałki mięcha pod paznokciami. Innym potworom można załatwić to samo ^^
Cały czas zastanawiam się jak przymocować do ciała jakieś trawska i czy w ogóle w Grodzewie są podmokłe tereny, ale to się obczai na miejscu.
Jedźmy dalej. Włosów nie będzie trzeba specjalnie charakteryzować (chociaż powinny być ciemne, mureny to nie flavie, one się ukrywają, a nie maja przyciągać wzrok święcącymi jak słońce na ziemi włosami ,a ja niestety takie mam po wakacjach... :/). powinny być ładnie wyczesane i gładkie, na pewno nie skołtunione, bo mureny od zawsze żyły w lasach i umieją o siebie zadbać.
Aha, zapomniałabym - jak ktoś nie chce błocka, to na ciele można pobawić się plakatówką i nabryzgolić trochę łusek nawet, tak śladowo i symbolicznie. Jak wam się to widzi?

Niestety, tlentu do szycia czegokolwiek nie posiadam i na prawdę nie mam czasu na latanie po sklepach i szukanie materiałów. Mogę ewentualnie jutro polecieć do szmateksu i sprawdzić, czy nie mają żadnych błyszczących się, obślizgłych miniówek w kolorze kupno-zielonym ^^

Jakiekolwiek pytania a propos ślijcie na 667482252 bo tylko taką drogą od środy do soboty będzie się można ze mną skontaktować.




Temat: Kącik odzieżowy
Lubię modę, owszem. Oglądanie katalogów, pokazów mody... to dla mnie całkiem przyjemne zajęcie. Także kiedy już zmuszę się do odwiedzenia kilku sklepów z ciuchami lubię popatrzeć na trendowe dodatki czy wystawy w szybach sklepowych. Niestety, jestem boleśnie świadoma tego, że nie każda moda jest dla mnie - na przykład obecna (obcisłe legginsy na moich krótkich, grubych nóżkach? śmiech! ;). Poza tym już absolutnie nie stać mnie na zmienianie wystroju szafy co sezon, bo - podobnie jak przy sportowych butach - lubię zaopatrywać się w sklepach bardzo firmowych: H&M, Reserved, Wranglerze (dżinsyyy o.0, co z tego, że raz na 2 lata, i tak kocham) itp. Liczę na jakość przede wszystkim, więc kiedy już kupię te spodnie za dwie i pół stówy to mam nadzieję połazić w nich ja najdłużej.

Tak, kocham dżinsy (byle nie ciemne). Jest to jednak miłość raczej nieodwzajemniona, bo znalezienie odpowiednich dla mnie jest dosyć trudne. Ale cóż. Podobną sympatią darzę dłuższe, dopasowane bluzki z nadrukami. Kolorystyka jest mniej ważna; lubię kolorowe rzeczy, byle nie takie jaskrawe, bijące po oczach. Absolutnie żadnych pasków, wzorków itp. Latem top i szorty, obowiązkowo. No, chyba że akurat jest chłodniej.

Spódnice? Sukienki? Nie, nie nie. Najlepiej całe życie chodziłabym w dżinsach, nawet na uroczystości szkolne... Ale jeśli już muszę wystąpić w spódnicy, to bez fajerwerków - prosty krój, ciemny kolor, do kolan, ew. trochę dłuższa + jakieś lekkie, ażurowe podkolanówki... Lubię wygodę. Spódnica/sukienka jak dla mnie wygodę wyklucza.

Dodatki są dla mnie koniecznością :D Apaszki (te akurat kupuje na ryneczku, czasami naprawdę fajne wzorki można wypatrzeć), wisiorki (srebro najchętniej, mam jeden szczególnie ulubiony, z kotem), KOLCZYKI (kocham! Byle by nie były ciężkie), paski. No chyba, że ubrałam się na sportowo... Ale zwykle do każdego stroju staram się wepchnąć jakiś stylowy akcent. Jedyne, czego nie kompletuję, to torebki. Mam dwie mniejsze i jedną dużą torbę na podręczniki do szkoły, i jakoś mi wystarcza.

Ogólnie, lubię kiedy wszystkie elementy mojego stroju są do siebie dopasowane, czy to kolorystycznie, czy to krojem. No, i żeby pasowały do mojego nastroju w danym dniu.



Temat: 08.11.08 [punkt.04] Mechaniczna Pomarańcza @ Intro, Wrocław


Serdecznie zapraszamy 8-go listopada do wrocławskiego klubu Intro na kolejną odsłonę imprezy [Punkt.04], która tym razem odbędzie się pod hasłem "Mechaniczna Pomarańcza". Tej nocy na dwóch scenach do dżwięków: minimal, deep, tech house, idm, electro przygrywać będą: Mikołaj Menes aka Plume Lab, Mathias Nova, Lukas Hert i inni. Po prostu nie może Was tam zabraknąć!

„Tego wieczora w mołoczni Pod Krową był cały tłum normalnie mużyków i psioch i dziuszek i małyszów, a wszystko śmiejaszcze i dudlące, i przez ten szumny bałach i bełkot tych, co już w trakcie na orbicie, z tym ich: - Gropsze pychnie tu pad fallikniego i roba czmuch we prąg zabiczupełni prze trupajcach! - i przez cały ten szajs przebijał się jakiś dysko pop na stereo i to był Ned Achimota śpiewający: Ten dzień, oj, ten dzień! Przy barze siedziały trzy dziule oderżnięte w sam wierch mody nastolowatej, znaczy się, długie nie uczesane włosy wykraszone na biało i sztuczny cyc wysterczony na metr albo więcej, i uch uch jakie obcisłe spódniczki, krótkie, a pod nimi wsio białe i aż pieniące się, i Bycho wciąż powtarzał: - Ej, posunęli by my w to, we trzech. Staremu Lenowi nie zależy. Niech się stary Len obszcza ze swoim Bogiem. - A Len tylko powtarzał: - Jaja że ci śmaja. Gdzie ten duch? że wsie za jednego i jeden za wsiech, no gdzie, bojku? - Nagle poczułem się oczeń oczeń ustawszy i równocześnie pełen jakby takiej łaskotliwej energii, więc powiedziałem:
- Aut aut aut aut raus.
- Raus a dokąd? - zapytał Rick z mordą jak u żaby.”

Anthony Burgess
"Mechaniczna Pomarańcza”

„Rick z mordą jak u żaby” pyta dokąd.. odpowiadamy więc: do Klubu Intro we Wrocławiu na kolejną odsłonę cyklu [Punkt.04]:Mechaniczna Pomarańcza, której specjalnym gościem będzie warszawski producent Mikołaj Menes aka PLUME LAB.

Plume Lab aka. Mikołaj Menes (LiquidSoundSystem), Warszawa, DJ, producent. Muzyczne inspiracje miesza z produkcjami graficznymi oraz fotografią. Swoją muzyczną drogę rozpoczął od klasycznego DJ’ingu.
Z początku zafascynowany house’em, dosyć szybko swoje dźwiękowe pasje przeniósł w rejony form minimalistyczncyh. Od swoich muzycznych idoli przejął zamiłowanie do samplowania – sam tworzy jednak przede wszystkim przy pomocy syntezatorów, jednocześnie pozostając wiernym winylom iukochanym gramofonom. W swojej muzyce łączy dwa odlegle bieguny dźwięków, oscylując pomiędzy oszczędnością przekazu, industrialno-eksperymentalnymi przestrzeniami, a eksplozja dźwięków syntezatorowych. Wcześniej działał sam, od roku współtworzy kolektyw LiquidSoundSystem, działa również w ramach „projektu-kolektywu-akcji”: Polish Producers In Tribute to Kraftwerk. http://myspace.com/plumelab

Ponad to usłyszymy specjalny liveact Mathiasa Novy promujący wydane, nakładem brazylijskiego labelu Tronic B7 utwory. Gościnnie wystąpi również grający niesamowity minimal : Manipulator, a na mniejszej sali, kolektyw wspomagać będzie wrocławski dj Quick.
Reszta składu jest bez zmian, zatem znów usłyszymy eklektyczny miks muzyki elektronicznej na najwyższym poziomie… oraz niesamowite wizualizacje vj gLitcha

Line up & Timetable:

Main Stage:
21-22 Warmup
22-23 Miedziana dj set/[punkt] Toruń
23-00 Lukas Hert dj set/ [punkt] Wrocław
00-01 Mikołaj Menes aka PLUME LAB live/ Liquidsound Warszawa
01-02 Mathias Nova live/ [punkt] / TB7 rec. Wrocław
02-03 Manipulator dj set/ PHATT Sounds, Wrocław
03-04 Eliasz Gramont live /[punkt] N.Sól

Wizualizacje: gLitch / [punkt] / studio 749 Wrocław

Second stage:
21-22 Warmup
22-23 Manipulator / PHATT Sounds, Wroc.
23-00 Quick /Wroc.
00-01 Quaris / [punkt] Wroc.
01-02 Miedziana / [punkt] Toruń
02-03 Neko / [punkt] /studio 749 Wroc.

# Info:
# Data: 08.11.2008
# Miejsce: Klub Intro (Wrocław)
# Start: 22:00
# Wstęp: 7 pln, po 23:00 – 10 pln



Temat: Koniec z kompleksami!
Oto kilka prostych rad, które poprawią twoje samopoczucie i wygląd.

Ramiona atlety...

Potężne ramiona to problem wielu kobiet, młodych i starszych. Wiele z nich pokazuje je całemu światu,a nawet optycznie powiększa przez nieodpowiedni dobór rękawków bluzki. Zrezygnuj więc z koszulek z krótkim rękawkiem lub bez niego, na rzecz tych z rękawem 3/4. Taka długość ukrywa grube ramię, ale pozostawia odsłonięte nadgarstki. Zapomnij też o zapięciach na szyi! Sprawią, że ramiona będą jeszcze większe. Idealne dla ciebie będą koszule z bufkami, oraz rozciętymi zwiewnymi mankietami. Długie rękawy optycznie wydłużają ręce, a zwiewne, rozcięte nadają lekkości. Pamiętaj też, że drobny wzór na materiale ukrywa to, co znajduje się pod nim.

Masz na czym siedzieć

Zapomnij o obcisłych, wysokich w talii spodniach i zakładkach. Rurki to też nie najlepszy wybór. Najlepsze dla kobiet z tym problemem są spodnie zapinane na biodrach, dopasowane, z rozszerzonymi nogawkami. Opadający na biodrach materiał, równoważy wielkość pupy, zmniejszając ją optycznie. Przy wyborze spódnicy nie spoglądaj nawet na te o linii A! Będą odstawać z tyłu. Rozkloszowana dołem i ołówkowa będą idealne. Żakiet powinien być dopasowany w talii, rozszerzony u dołu.

Króciutkie nóżki

Jeśli chcesz zatuszować swoje niezbyt długie nogi, już teraz wyrzuć z szafy rurki, rybaczki i spodnie z podwyższoną talią. Wszystkie one podkreślają jak nisko "wyrosła" ci pupa. Wybierz spodnie, które optycznie je wydłużą. Idealne będą takie z rozszerzonymi nogawkam, dzwony i szwedy. Spróbuj też zakładać skarpety i buty pod kolor spodni, to sztuczka optycznie wydłużająca nogi. Noś sukienki ze spodniami i te w stylu empire (odcięta pod biustem), spódnice wybieraj tuż za kolano oraz do połowy łydki z botkami na obcasie.

Wystający brzuszek

Spory brzuszek też da się ukryć. Nigdy nie zakładaj koszulek, które pokazują wszystkie wałeczki, albo zbyt obcisłych, których materiał wręcz "wciska" się między nie. Te za krótkie, które odsłaniają tłuszczyk potnij i wyrzuć! Wybierz przylegające na biuście, luźniejsze dołem, kończące się w połowie brzuszka, portfelowe, albo marszczone pionowo z przodu. Skutecznie tuszują wałeczki, wyszczuplając optycznie sylwetkę. Najlepszymi sukienkami są portfelowe, w stylu empire i te z obniżoną talią. Nie wciskaj się w za ciasne spodnie, wylewający się z nich tłuszczyk wygląda bardzo źle. Spódnice wybieraj z pionowymi marszczeniem z przodu, z talią obniżoną do połowy brzucha lub taką typu sarong (upięta z jednego płata). Żakiet powinien być krótki, wcięty w talii.

Nie ma kobiet idealnych. Każda z nas chciałaby coś zmienić, mieć gdzieś mniej, gdzie indziej więcej. Zanim sięgniesz po bardziej drastyczne sposoby, na dostosowanie ciała do swoich wymagań, zastosuj nasze rady. To brzmi niewiarygodnie, ale naprawdę działa...

Źródło: kobieta.interia.pl